Najlepsze źródło wiedzy o fotografii dla pasjonatów i profesjonalistów – poradniki, inspiracje, testy sprzętu i blogi fotografów.

ZAŁÓŻ BLOGA

neo86

neo86
  • Jest z nami od:
    więcej jak rok
  • Napisał:
    351 postów na forum
  • Profil odwiedzano:
    0 razy

Mężczyzna, 31 lat, Fujifilm X-E2 + Fujinon 16mm F1.

O SOBIE:

To moja osobista sprawa... ale jak tak chcesz to handluję sprzętem foto-wideo od kilku lat (hobbystycznie/kolekcjonersko). Więc mogę mieć coś do powiedzenia w kwestii samego sprzętu foto-wideo. Na robieniu zdjęć i kręceniu filmów się NIE znam kompletnie ale na sprzęcie wystarczająco dobrze by komuś coś trochę doradzić.

MOJE POSTY NA FORUM

  • neo86

    lajdos
    To sprawdz sobie jeszcze jak reaguja inne parametry ekspozycji bo ciągle bajki pleciesz tym bardziej że tu mowimy o głębi ostrosci i f/ a nie T/ to dwa różne parametry ale najpierw trzeba to wiedzieć.

    Nie miałeś w ręku takiego Panasonica to nie wypowiadaj się. Ja znajomemu go poleciłem i porównywałem ze swoim Fujifilmem z Fujinonem 16mm F1.4 i to co opowiadasz to... aaaaa....

  • neo86

    lajdos
    więc zanim neo zaczniesz gadać o czymś o czym nie masz zbyt wielkiego pojęcia to się najpierw do edukuj.

    Ja czekam aż nagrasz tak przejrzysty film z przysłoną F7.0 na niskich wartościach ISO... Na bank Ci się nie uda. Wiem bo Mam w Fujifilmie przy matrycy APS-C obiektyw 16mm F1.4 (odpowiednik 24mm) i uwierz mi, że nie widzę dużej różnicy między moim APSC na F1.4 a na F1.4 tego Panasonica z malutką matryca w ujęciach nocnych. Za to jak przestawię na F7.0 jak sugerujesz tym wyimaginowanym przelicznikiem przysłon to mam ciemno na ekranie...

  • neo86

    Jednym słowem Panasonic LX7 mały ale wariat a do tego markowy i Japoński (nie to co jego nowsi następcy jak np. Chiński Panasonic LX100).

  • neo86

    Tu jeszcze taka ciekawostka:

    image

    Stabilizacja obrazu w Panasonicu LX7 vs. SONY RX100 (nie podali która wersja RX100 ale przypuszczam, że pierwsza). Z tego co widzę Panasonic nie dość, że jaśniejszy obraz daje to lepszą stabilizację ma mimo, że SONY ma lepszą bo większą matrycę bo 1 calową.

    A tu ciekawostka jakie daje rozmycie tła w zdjęciach macro ten Panasonic LX7:

    image

    A tu jeszcze test przy 120FPS Panasonic LX7:

    image

  • neo86

    lajdos
    odpowiednik go z matrycy ff rzędu f/7.1 dla szerokiego kąta i f/ 12,2 dla tele już takiego wrażenia nie zrobią jak marketingowa propaganda że to 1.4 i 2.3 :p

    Ale bajki opowiadasz. To weź uzyskaj takie obrazki na pełnej klatce z F7.0 - F12 mondralo:

    image

    image

    Widać, że jasny obiektyw jest i to bardzo. Boheh całkiem spoko. Wyrazistość wideo w słabym świetle... Widać, że to zasługa jasnego szkła. Z pewnością nie uzyskasz takiej głębi obrazu jak na APS-C czy Pełnej Klatce ale da się uzyskać na Tele ładną głębię.

  • neo86

    Licytacja (stoi na 700 zł): http://allegro.pl/aparat-cyfrowy-panasonic-dmc-lx7-super-stan-i7043524044.html

    Aparat może ma małą matrycę ale jasność obiektywu na szerokim kącie to F1.4 a na "tele" F2.3 także też dosyć jasno. Zdecydowanie da się tym uzyskać płytką głębię obrazu. Jest to kompakt ale dosyć zaawansowany. I co ważne produkcji Japońskiej (jego nowsze wersje to już Chińskie buble ale LX7 i starsze były Japońskie).

  • neo86

    neo86

    Kurde ślepy jestem. Nie doczytałem, że ten adapter jest Chiński... Zatem odradzam takiego adaptera a przynajmniej na system Fujifilm po wpadce z adapterem nawet bez elektroniki na m42 marki PIXCO który nadawał się do śmieci bo dawał nieostry obraz i nie ostrzył w ogóle na nieskończoność. Ten chiński adapter ze względu na elektronikę może pewnie potem powodować zwarcia na stykach. Lepiej nie ryzykować.

  • neo86

    Trafiłem na ciekawostkę... Fujifilm X też może współpracować z obiektami Canon EF/S:

    image

    Na razie to tylko prototyp ale robi się ciekawie... Bo jasne szkła z linii "L" Canon EF są tańsze niż jasne szkła od Fuji i może to być ciekawa alternatywa dla tych co chcą przyoszczędzić a przy tym nie chcą wdawać się chińskie buble Samyang, Mitakon i inne takie...

    Strona projektu: http://fringerdev.strikingly.com/

  • neo86

    Miałem jeszcze okazję macać Canon 5D Mark II oraz III i prawdę mówiąc Mark III jest z tej samej epoki co X-E2. I kolory oraz ostrość obrazu bardziej mi się podoba w bezlustrach Fujifilm. Zwyczajnie Canon nie rozwija się a wręcz uwstecznia wraz z Nikonem wypuszczając coraz częściej wadliwe modele (na fotoblogii było sporo o wadach fabrycznych współczesnych Canonów i Nikonów nawet tych hi-endowych). A fotki z 5D Mark III wyglądają dopiero lepiej od Fuji po gmeraniu w RAWach podczas gdy Fujifilm prosto z puchy generuje piękne JPGi. Zwyczajnie nawet pełna klatka jest przereklamowana jak ma kiepski silnik JPG. Nie każdy potrzebuje robić zdjęcia w RAWach.

  • neo86

    lajdos
    czy starszym nikonie coolpix A (i chodzi o samo A a nie jakieś a10,a100 czy inny badziew)

    Ja ze swojej strony powiem, że to co Mistrz Lajdos poleca czyli Nikon Coolpix A to nie jest dobry wybór. Ten aparat w gorszym oświetleniu ma spore problemy z AF. Czasem nawet kilka sekund mu zajmuje zanim złapie punkt. Wiem bo miałem to cudo. On wspaniałe RAWy generuje ale tylko w przypadku spokojnej i statycznej scenie. W ruchu i przy słabym świetle w ogóle się nie nadaje bo nie łapie ostrości. W kwestii filmowania to ma on możliwość filmowania ale uruchamia się tryb filmowania ukryty w menu. Ten aparat nie posiada żadnego zewnętrznego na obudowie przycisku odpowiedzialnego za filmowanie. Sam film z tego aparatu jest nawet spoko poza dźwiękiem który przypomina momentami ten z wbudowanego mikrofonu w stary telefon. Taki jakiś nijaki...

    Za ta samą cenę (bo Nikon Coolpix A jest wart około 1000-1200 zł) można kupić Canon G1x Mark 1 który znacznie szybszy jest. Ma mniejszą co prawda matrycę ale jest znacznie szybszy od Nikona Coolpix A.

    lajdos
    Porównaj sobie np to samo zdjęcie z 2 matryc 24mpx (mniej więcej z tej samej epoki oczywiście) ale jedna to ff a druga to apsc teoretycznie pixel jest większy na ff więc zaszumienie jest mniejsze.

    Z tym się NIE zgodzę. Miałem pełnoklatkowy Canon 5D mark I 12MP ale sprzedałem go i mam Fujifilm X-E2 APSC 16MP. I wyobraź sobie, że stary Canon Pełnoklatkowy minimalnie ale więcej szumi na zdjęciach w czułości ISO 1600 i 3200.

  • neo86

    A SONY A7 + Metabones + Canon EF z linii "L" no to po prostu cud miód i malina! Zarówno przy zdjęciach jak i w trybie filmowania AF śmiga całkiem żwawo. Może nie tak dokładnie jak SONY A7 ze swoimi własnymi szkłami SONY FE lub SONY Carl Zeiss ale jest znośnie. Taki adapter Metabones sprawia, że można uzupełnić system SONY o szkła "L"-ki które dają równie dobrą jakość zdjęć co Zeiss w SONY a są tańsze.

  • neo86

    ac_dc
    Sigma MC-11 w trybie pełnej zgodności współpracuje wyłącznie z Sigmami z serii ART

    Cała SIGMA = bubel. Miałem kiedyś testowo dostęp do A7 + adaptera Metabones i on obsługuje zarówno oryginalne Canon EF/S oraz "kundle" czyli Sigma z bagnetem EF/S oraz Tamrony EF/S.

    Wniosek prosty. Lepiej dołożyć więcej kasy i mieć mega uniwersalny adapter niż bawić się w tą cała Sigmę która ma owszem sens ale tylko i wyłącznie w swoich rodzimych aparatach SIGMA SA/SD.

  • neo86

    W kwestii Twoich wymogów to tylko mi przychodzi do głowy SONY A7 z adapterem Metabones EF ==> SONY E. Są modele tego adaptera które przenoszą pełną automatykę obiektywów Canon EF na SONY. Działa automatyka AF oraz przysłony.

  • neo86
    Re: Od czego zacząć? 27.10.2017, 20:16

    Niski budżet. W tym zakresie jedynym sensem jest Używany panasonic LX7 + 4-5 akku (polecam oryginały a nie zamienniki) na zapas i karta pamięci szybka i pojemna jakieś 32-64GB najlepiej SanDisk 95MB/s i poleci te ok 1500 zł łącznie.

  • neo86
    Re: Sony A6000 czy Fuji X-T10 23.10.2017, 17:30

    Fujifilm T-10 - Do zdjęć jak najbardziej lepszy. Generalnie w samych JPGach jak sie robi to Fujifilm generuje najlepsze zdjęcia pod tym względem. Co do obiektywów zestaw Fujinon 16mm F1.4 (używany zależnie od stanu od ok. 3000 zł) oraz Fujinon 56mm F1.2 (używany zależnie od stanu od około 2800 zł) - i tym wyczarujesz w zasadzie wszystko. Ogólnie warto wejść w system Fujifilm bo z takimi szkłami to jak wprowadzą na rynek korpus ze stabilizacją matrycy (wg. pogłosek i plotek X-T3 oraz X-Pro3 ma mieć stabilizację matrycy) to sobie wyobraź tak jasne szkła i stabilizowaną matrycę. Myślę, że nie trzeba tłumaczyć...

  • neo86

    Aha a co do numeru seryjnego to jest on potrzebny w ustaleniu:
    - Czy aparat nie był kradziony (można na Policji to sprawdzić) - to warto sprawdzać szczególnie jak cena aparatu jest naprawdę ekstremalnie niska względem jego idealnego stanu.
    - Z jakiego etapu produkcji pochodzi (tu należy unikać z pierwszych 3 serii bo w nich można napotkać na wady fabryczne).

  • neo86

    Hacz chyba nie wie co to jest marketing i spamboty XRumer lub SickMarketing. Spambot to wyspecjalizowany komercyjny bot spamujący (program na wybraną platformę systemową) który w ostatnim czasie jest chętnie kupowany (tak to szkaradzieństwo można kupić) przez wielkie korporacje do zalewania spamem poprzez maile i posty/tematy na forach dyskusyjnych. Jego cena waha się między ok. 300 a nawet około 3 000 zł w zależności od stopnia rozbudowania wersji oraz ilości wtyczek do łamania zabezpieczeń forumowych (jak np. kody Captcha czy zagadki w celu sprawdzenia "czy jesteś człowiekiem").

  • neo86

    ac_dc
    Generalnie używanego sprzętu to nie polecam, bo w większości przypadków coś jest na rzeczy - lepiej szukać nowego.

    Bzdura! W używanym sprzęcie nie ma nic złego. Trzeba tylko zadać kilka istotnych pytań sprzedawcy:
    - Jaki przebieg migawki (jeśli podejrzanie mały jak na wiek sprzętu to zapytać czy była wymieniana migawka)
    - Jaki numer seryjny
    - Czy coś się z aparatem w międzyczasie działo czy był w serwisie?
    Jak wszystko gra aparat jest na pierwszej migawce to śmiało to 15 000 - 20 000 przebiegu migawki można brać sprzęt i starczy na lata.

    Ja swój zestaw Fujifilm X-E2 z przebiegiem zaledwie 200 zdjęć z obiektywem KITowym, kartą pamięci Sandisk 32 GB 80MB/s , dwie oryginalne baterie (nie zamienniki) oraz torba TENBA DNA8 kupiłem za równe 3000 zł rok temu. Rok temu taki sam zestaw ale nowy ze sklepu to koszt ponad 4500 zł! Sprzedałem obiektyw KITa i za za 3000 zł kupiłem używany zaledwie jakieś 2-3 miesiące Fujinon 16mm F1.4 a równie "nowy" 56mm F1.2 za 2800 zł.

    I co można sporo zaoszczędzić co nie? Sprzęt niby używany a jednak jak nowy!

  • neo86

    lajdos
    Neo po prostu podchodzi do sprzętu zerojedynkowo albo kocha albo nienawidzi :p

    Oooo to to to :D Dobrze ująłeś ziomuś! ;) Na obecną chwilę poza Fujifilm i SONY (ale wybrane modele bo nie wszystkie są idealne) w zasadzie nie widzę nic sensownego. Canon i Nikon zeszły na psy a Pentax cóż... miałem ja kiedyś do czynienia z jakimś cyfrowym lustrem od Pentaxa i nie wiedzieć czemu losowo trafiał z ostrością w obiekty a szkło nie miał byle KITowe a stałkę i to nie żaden byle jaki Tamron czy Sigma a własny rodzimy Pentaxowy. Ale kumpel stary wyjadacz Pentaxowy mi powiedział, że to norma w tej marce i trzeba po prostu z tym żyć. No cóż jak tak wygląda praca z Pentaxami to dobrze, że nigdy mnie ta marka nie pociągała. A tak to jeszcze rajcują mnie stare marki aparatów tradycyjnych. Ostatnio choćby nabyłem w idealnym stanie Polaroida SX-70 za niecałe 200 zł (kupiłem od kobiety która kupuje masowo graty na targach staroci i nie zna się na aparatach fotograficznych a szkoda bo ten aparat w tym stanie a do tego jeszcze z tym etui wart jest jakieś 700-800 zł) w stanie bardzo dobrym z oryginalnym etui skórzanym. Ale jak obczaiłem sprawę z wkładami do tego cuda to odtrąca mnie to. Wkład 80 zł a w środku 8 zdjęć. To dopiero uczy szacunku, cierpliwości do fotografii i naprawdę przemyślanego kadru!!! Jedno zdjęcie 10 zł - coś spier... z ustawieniem kadru i ekspozycji (SX-70 to aparat po części manualny tu trzeba pamiętać) i to tak jak byś podarł sobie banknot 10 zł :-P

  • neo86
    Re: dobre zdjęcie... 18.10.2017, 09:14

    KorniK89
    To tak jakbyś spytał jaki jest dobry obraz, albo jak wygląda dobry obraz. Nie ma na to jednej recepty.

    Jest: http://joemonster.org/art/33084 - zobacz na te "dzieła" i ich rynkową wartość.

    Albo zobacz na to przedstawienie dla dzieci:

    image

    - to dopiero mistrzostwo!

    Niestety prosty umysł tego nie pojmie... :D

  • neo86

    A ja dodam, że Canon i Nikon ssie! Fujifilm Rządzi!

    \m/^^\m/

    Daje po prostu lepszy obrazek i to już w JPG. Mówię to jako były świrnięty fanboy Canona w latach 2005-2016 który miał z serii amatorskiej jak i profesjonalnej pełnoklatkowe 5D korpusy a mimo to porzucił ten system i przeszedł na mroczną stronę mocy sensorów Fujifilm X. A możliwość opcji manualnych do nauki to coś wspaniałego szczególnie Seria T1 i T2 oraz Pro1 i Pro2. Wszystkie pokrętełka na wierzchu jak w aparacie tradycyjnym. A seria Pro ma optyczny wizjer więc czysta wygoda jak w lustrzance z tym, że o małych gabarytach. No i asortyment jasnych stałek w tym systemie to po prostu cudo! Od 16mm F1.4 oraz 56mm F1.2 można dostać orgazmu!

  • neo86

    lajdos
    Sony w znacznym stopniu porzuciło bagnet alfa i skupiło się na rozwoju swoich bezlusterkowcow z bagnetem e

    Tu się grubo mylisz. Wygoogluj sobie taki model jak SONY Alpha A99 Mark II. Całkiem świeża produkcja... z bagnetem Alpha.

  • neo86

    Moje pytanie: Ile woła za ten podejrzany sprzęt sprzedający?

    Ale ja bym sobie odpuścił... szkoda pieniędzy a zbyt ryzykowne to jest. Bo tu rodzi się pytanie czy luzy są w gwincie korpusu czy w bagnecie obiektywu? Bo koniec w końcu nie rozumiem w czym jest luz.

  • neo86

    Może za słabo docisnąłeś i nie złapałeś gwintu śrubką? Też takie cuda miałem na początku zabawy z rozkręcaniem obiektywów. Rozkręciłem już dziesiątki obiektywów różnych producentów Heliosy, Takumary, Zeissy, Canony EF, Fujinony X itp. Hobbystycznie lubię przerabiać fabryczne obiektywy na jakieś lepsze cudeńka dające lepsze obrazki lub po prostu bardziej funkcjonalne (np. przeróbka obiektywów Canon EF-S z przeznaczeniem tylko na APS-C na Canon EF na pełną klatkę) i przyznam jedno. W tych starych obiektywach z metalu i szkła z lat "60-"90 to tam zawsze są maleńkie i krótkie śrubki spasowane na ulał i na styk. Łatwo w nich zerwać gwint oraz trudno jest z powrotem skręcić obiektyw jak nie dociśniesz dobrze dwóch elementów tubusu obiektywu. Dobrze jest mieć precyzyjne narzędzia takie jak dla zegarmistrza/optyka. Zestawy śrubokręcików, małe kleszczyki i imadełka. I to nie pierwsze lepsze chińskie ze sklepu ogólnobudowlanego za 30-60 zł a naprawdę dobrej jakości z hartowanej stali (trochę kosztują ale warto).

  • neo86
    Re: Używany 600zł 03.10.2017, 10:12

    lajdos
    ja mysle że w tej cenie jest warte.

    Zależy z jakim obiektywem. Jak z tym najtańszym całkowicie z plastiku (no może poza soczewkami) czyli 16-50 ze światłem dopiero zaczynającym się od F3.5 to szkoda pieniędzy. A sam korpus X-E1 nie miał podwójnego AF (kontrast i faza). Tylko sam na zasadzie detekcji kontrastu. Czyli do streetu z tak ciemnym obiektywem za powolny. Od X-E1 + 16-50 będzie szybszy kompakt LX7. Bo X-E1 i przyzwoity obiektyw nadający się do streeta czyli naleśnik 18mm F2.0 to już koszt rzędu przynajmniej ok. 1500 zł.

  • neo86
    Re: Używany 600zł 02.10.2017, 11:10

    Co do aparatów kompaktowych to jedynie w tym przedziale cenowym przychodzi mi do głowy używany Lumix LX5/LX7 który ma bardzo jasny obiektyw. Bo LX5 ma F2.0 a LX7 aż F1.4 na szerokim kącie. W kwestii lustrzanej czy bezlusterkowców ro w tym przedziale cenowym nic sensownego nie przychodzi mi do głowy poza tym to za duże gabaryty do typowo rozumianego streeta.

  • neo86
    Re: Używany 600zł 02.10.2017, 11:06

    Do streeta to możesz kupić smartfona Nokia 808 PureView. Używany w idealnym stanie za 600 zł kupisz bez problemów! Optyka Carl Zeiss F2.4 (odpowiednik jakby ok. 24mm na pełnej klatce), matryca prawie 1 cal. I rozdzielczość ok. 42MP (z użyciem appki Camera Pro) z resztą popatrz: https://s25.postimg.org/nnjd0yahb/Camera_Pro_N808_PV.jpg Mały, poręczny i mieszczący się w kieszeni aparat (z funkcją smartfonu) a dający naprawdę wysokiej jakości fotki. Co ważne lampa błyskowa jest jak w typowym kompakcie mała ale względnie mocna Xenon (a nie jak większość smartfonów ma słabiutki dual-LED). Wystarczające do streeta. Na starcie masz wbudowane 16GB ale można poszerzyć o 64GB (a nie jak producent napisał 32GB). Dowód: https://s25.postimg.org/ugm0a6pvz/nokia_808_pv.jpg

  • neo86

    Propozycja tematu: "Historia popularnych zdjęć do memów"... ogarnął by to ktoś?

    https://s25.postimg.org/oyaaa5dhn/admin.gif

  • neo86
    Re: wymiana aparatu D750 29.09.2017, 01:01

    lajdos
    nawet takie sony z2 ci zajadę przez rok.

    Jesteś sadystą! ;)

    lajdos
    "jak potrzebujesz na ślubie iso większego niż 3200 to nie problem jest z aparatem tylko z fotografem" co nie zmienia faktu że się przydaje czasami. a co do xt2 to po moich testach dla mnie zdjęcia na iso 12800 są bardziej używalne niż z d750 na iso 9000 ale sam bym musiał jeszcze to sprawdzić jeszcze dokładniej w praktyce.

    Polecam Ci zestaw Fujinon 16mm F1.4 oraz Fujinon 56mm F1.2 i zapomnij o lampie błyskowej. Wg. mnie zbędna. Taka jasność szkieł sprawia, że z ręki przy świetle słabej latarni z ręki zrobisz zdjęcie przy czasie 1/20s - 1/30s. na ISO 640-800. Coś w ten deseń. Osobiście przewertowałem niemal całą szklarnię Fujifilm (pomijając Fujinon XF 50-140 mm f/2.8 R LM OIS WR ze względu na astronomiczną cenę jak do moich zastosowań). Ale 16-ka F1.4 oraz 56-ka F1.2 oczarowały mnie. Przecudne szkła dające obrazek powodujący wibrujący orgazm bokehlektyczny.

    Ja na ślub kolegi wybrałem się z moim X-E2 i 16mm F1.4 wszystkie zdjęcia zrobiłem bez lampy błyskowej. Ani jedne nie było nieostre. Cudnie i szybko trafia w punk a przy tym jest cichutki (nie to co klekczący i bzykający silniczkiem AF 18mm F2.0, 35mm F1.4 czy 23mm F1.4 które miałem ale pozbyłem się ze względu na ich potwornie głośny AF a poza tym optycznie były bardzo dobre). W swojej kolekcji kiedyś miałem w łapskach też 16-50mm (plastikowy, klekoczący jak cholera i gubiący ostrość) oraz 18-135 (który był ostry i szybko ostrzył w trybie zdjęć ale do wideo nie nadawał się bo jeździł AF ustawiając od minimum do maksimum i tak w kółko ze 3-4 razy zanim prawidłowo trafił w punkt - jakiś niedopracowany AF w trybie wideo po prostu). Natomiast 16-55 F2.8 to owszem szkło równie solidne i dobre co w Canonie EF 24-70 F2.8L i równie ciężki co mija się z celem jak ma się małego bezlusterkowca a brak stabilizacji przy F2.8 na ogniskowej ok 55mm no to w pochmurny dzień trzeba dawać wysokie ISO by zrobić ostre zdjęcie z ręki. Natomiast 50-230 to kolejny plastikowy bubel. Ostre zdjęcia ale tak delikatna budowa, że aż strach nosić, że się w rękach rozleci. Co do reszty repertuaru szkieł Fujinon to nie ma co się rozwodzić. Jak dla mnie istnieje tylko 16-ka i 56-ka to są mistrzowskie szkła godne polecenia!

    A jak Fujifilm wypuści bezlustro ze stabilizowaną matrycą to te szkła spowodują, że Fujifilm będzie najlepszy! I śmiało będzie mógł konkurować z SONY A7IIR i Zeissowskim szkłem o jasności F1.4 Bo lustrzanki Canon i Nikon nie mają stabilizowanych matryc (jedynie Pentax stabilizowana matrycę ma ale nie ma tak dobrych jakościowo szkieł).

    I tyle... w kwestii Fujifilm ode mnie.

  • neo86
    Re: wymiana aparatu D750 28.09.2017, 02:51

    lajdos
    ja to zawsze tłumaczę w ten sposób że skoro można smrtfona ladowac nieraz 2-3 razy dziennie

    Co Ty masz za kijowego smartfona? Ja ładuję raz na 3-4 dni (a używam go często szczególnie godzinami WhatsAppa). Gdybyś był ciekawy to mam SONY Z2 która ma już 2 lata jak ją mam. Bateria działa jak nówka. Włączony tryb zwykłej Staminy.

  • neo86
    Re: wymiana aparatu D750 28.09.2017, 02:46

    Hacz
    A Ty ile robisz zdjęć na ślubie?

    Jestem hobbystą. Nie zarabiam na fotografii. Nie mam czasu na taką pracę. Wybacz ale ważniejsza dla mnie jest opieka nad ŚMIERTELNIE chorą mamą. Ale byłem niedawno na ślubie kolegi z podwórka. Zrobiłem nieco ponad 200 zdjęć. Na dwa dni ceremonii wystarczył mi jeden akku. Ani jedno nie poszło do kosza bo ja mam tak, że idę na jakość a nie na ilość. Takie przyzwyczajenie do ograniczania się w zdjęciach z czasów kiedy hobbystycznie używałem aparatu ZENIT-E i prześladująca mnie świadomość, że każda klatka kliszy kosztuje. Kolega wraz ze swoją małżonką zachwycony zdjęciami które wręczyłem mu na drugi dzień po poprawinach podczas gdy od zawodowej pani fotograf która narobiła właśnie jakoś ponad 1000 zdjęć nadal jeszcze zdjęć nie mają. Nadal je "obrabia" i segreguje (podobno kończy a w swojej umowie ma do 3 miesięcy czas oddania prac). A dodam, że ślub był w lipcu...

  • neo86
    Re: wymiana aparatu D750 27.09.2017, 23:15

    Hacz
    Mając grip wiem ze mogę wesele zrobic bez zastanawiania się czy mi bateria nie bagnie podczas rzucania welonu czy fajnego momentu podczas ceremonii i akurat wtedy tracić czas na wymianę baterii i zastanawianie się czy akurat ta jest naładowana.

    Fujifilm XT1 oraz XT2 ma możliwość podpięcia GRIPa z battery packiem 2x akku co starcza na jakieś 800 zdjęć. Z tego co poczytałem o X-E3 to ma możliwość stałego zasilania z USB no to też problemu nie widzę podpinasz pod możliwie pojemny powerbank i nawet przebije lustrzankę ze swoim battery packiem.

  • neo86
    Re: wymiana aparatu D750 27.09.2017, 14:53

    lajdos
    testowałem xt2 i nie zauważyłem żeby zdjęcia były mniej szczegółowe.

    Ja bym powiedział, że nawet są bardziej szczegółowe i maja lepszy zakres tonalny jak Nikony i Canony i Sony które maja ta samą matrycę w układzie tradycyjnym Bayer podczas gdy Fujifilm ma matrycę X-Trans która ma całkiem inny układ i odwzorowanie kolorów jak w aparacie tradycyjnym. Mówię to jako posiadacz Fujifilm X-E2 który pozbył się topornego pełnoklatkowego Canona 5D +24-70 F2.8L który może i więcej uciągnął na jednym Akku o ok 100 zdjęć ale za to nawet RAW mu nie pomógł i robiło się nim gorsze zdjęcia niż obecnym Fujifilm.

  • neo86
    Re: wymiana aparatu D750 27.09.2017, 14:49

    Hacz
    Nikt nie przekona mnie do bezlusterkowca który może zrobić na jednym ładowaniu 300 zdjęć. Czyli podczas ślubu trzeba mieć conajmniej 4 baterie?

    Jak używasz tandtnych zamienników to tak a jak oryginalne baterie Fujifilm to na jednej baterii w Fujifilm X-E2 wychodzi mi tak ok 400-450 zdjęć. Jak robisz prawie 1500 zdjęć podczas ślubu to naprawdę musisz być kiepskim fotografem. Znajomi co zarobkowo utrzymują się od ponad 10 lat to na ślubach robią max 300-500 zdjęć (z tego potem wybierają 250 zdjęć do fotoksiążki) i jakoś żyją, budują domy i rozbudowują swoje firmy do filii w innych miastach.

  • neo86
    Re: wymiana aparatu D750 24.09.2017, 20:30

    Co do Elektronicznego Wizjera to ma zalety i wady. Wadą jest bezużyteczność w bardzo słoneczny dzień. Nic nie widać po prostu. W najbliższej przyszłości planuję zmienić X-E2 na Pro2 albo poczekać na Pro3 który wg. pogłosów ma już mieć stabilizowaną matrycę (brak stabilizacji matrycy to nadal krok w tył względem konkurencji jeśli chodzi o Fuji). Seria Pro ma hybrydowy wizjer (optyczny i w razie potrzeby elektroniczny) i taki jest bardziej funkcjonalny. Myślałem by opchnąć X-E2 i kupić stary Pro1 ale to bez sensu bo ja też lubię pokręcić filmiki a Pro1 nie ma wejścia mikrofonowego Jack a X-E2 ma.

  • neo86
    Re: wymiana aparatu D750 24.09.2017, 20:22

    Hacz
    Ryzykowna jak każda marka, nie wierze ze Canon czy Sony się nie psuje :)
    (...)
    A ryzykiem dla mnie jest bateria w bezlusterkowcach, ale z drugiej strony kusi elektroniczny wizjer z podglądem oraz cicha migawka.

    Canony tez się psują i też notorycznie mają wadliwe modele (w Canonach trzeba jednak sprawdzać numery seryjne bo w przypadkach serii 5D numery seryjne zaczynające się od 5... i 6... są wolne od wad gdyż są to modele wypuszczone jakiś czas po premierze i po licznych sugestiach użytkowników). Nowsze 5D chlapały olejem z mechanizmu podnoszenia lustra, fabrycznie miały syf pod filtrem dolnoprzepustowym oraz w starszych modelach 5D odpadały lustra po ok. 30 000 zdjęć. Co do SONY to kiedyś jego początki w bezlustrach były ciężkie. 5 minut nagrywania filmu w gorące lato w słońcu i aparat sam się wyłączał i tak było aż do A6000 bo dopiero w A6300 i nowszych ten problem nie występuje mimo nowego standardu wideo 4K. W przypadku bezluster Fujifilm to był tylko problem z modelami Pro1 i Pro2 oraz obiektywem Fujinon 16mm F1.4 ale Fuji dba o swoich klientów i ceni ich czas (nie to co Nikon) i nie zmusza do odwiedzin w serwisie tylko wypuszcza momentalnie firmware do własnoręcznej aktualizacji i po problemie.

  • neo86
    Re: wymiana aparatu D750 24.09.2017, 10:19

    Hacz
    OK, decyzja podjęta, wybór padł na D810.

    Ok. Miejmy nadzieję, że nie trafiłeś na wadliwy model... bo ostatnio tak jest u NIKONów, że wypuszczają wadliwe sztuki.

    - https://fotoblogia.pl/925,kolejne-problemy-nikona-tym-razem-do-naprawy-idzie-d810
    - http://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/aparaty-fotograficzne/16933-problemy-nikona-d810

    Z resztą Twój poprzedni model czyli D750 też bywał produkowany z wadami...

    - https://fotoblogia.pl/6890,nowy-nikon-d750-i-kolejne-problemy-tym-razem-z-ciemnym-paskiem-w-odbiciach
    -https://fotoblogia.pl/6962,nikon-po-cichu-wycofuje-ze-sklepow-lustrzanke-d750-kiedy-aparat-wroci-na-polki
    - http://www.fotopolis.pl/newsy-sprzetowe/aparaty-fotograficzne/18364-nikon-d750-kolejne-wadliwe-modele
    - https://fotoblogia.pl/6974,oficjalna-metoda-aby-sprawdzic-czy-twoj-nikon-d750-jest-wadliwy

    Jak widać NIKON to bardzo ryzykowna marka... :-P

  • neo86

    lajdos
    Z drugiej strony to test 2-3 szkieł to nie wystarczająca ilość by móc powiedzieć że wszystko co robi dany producent to chiński shit ile przetestowales sigm z lini art ?

    Spoko to powiedz mi dlaczego 3/3 sigmy okazały się mydlane a szkła Canona wszystkie były ostre? Ten co obecnie mam Fujinon 16mm F1.4 też kupiony z marszu bez przebierania w sztukach (kupiony ot tak bo tanio był wystawiony przez jakiegoś studenta co nim zrobił 100 zdjęć na wycieczce i potem postanowił sprzedać jeszcze z 10 miesięczną gwarancją) i ostry jak żyletka i to już od pełnej dziury F1.4? To tylko dowodzi, że Sigma (dla Canona) i inne kundle robi buble. I nie mam zamiaru tykać się tych pseudo "Art" bo one nic nie mają wspólnego z profesjonalizmem.

  • neo86

    No nie mówiąc już o Sigmie w której plastik pęka jak skorupka jajka po kilku tygodniach użytkowania: https://s25.postimg.org/6f0zj0r67/uszkodzona_sigma.jpg - bubel!

  • neo86

    lajdos
    dlatego się sprawdza sprzęt przed zakupem czy spełnia nasze wymagania a nie kupuje w ciemno. Nacinajac się raz na jednym szkle nie można twierdzić odrazu ze dany producent robi tylko gnioty

    No cóż miałem kilka "L"ek od Canona i miałem dwie Sigmy. Ani jedna Sigma nie była dobra za to "L"ki idealne były. Oryginalny Fujinon 16mm F1.4 ostry od pełnej dziury jak żyletka podczas gdy sprawdzałem Samyangi 21mm F1.4 czy 16mm F2.0 to mydłoi jeszcze raz mydło wymagające domknięcia do F2.8 a najlepiej F4.0 by było ostre... także no cóż wyrobiłem sobie taką a nie inną opinię na temat oryginalnych Japońskich Szkieł a Chińskich kundli... Żebym się nie zwiódł na choćby jednym Chińczyku no ale żaden nie dał mi tyle radości co oryginalny japoński sprzęt dopasowany do danego producenta danego systemu.

NAJCZĘŚCIEJ ODPOWIADAJĄ