Najlepsze źródło wiedzy o fotografii dla pasjonatów i profesjonalistów – poradniki, inspiracje, testy sprzętu i blogi fotografów.

ZAŁÓŻ BLOGA

Dlaczego spadła tak jakość na Fotoblogii ???

  • ~asahi
    13.02.2015, 11:52 | Zgłoś nadużycie

    Ostatnimi czasy mamy wręcz serie bardzo słabych artykułów bądź tekstów z lakowaniem produktów danej firmy . Redakcja Fotoblogii kontroluje to co jest pod tekstem ? przecież niewiele osób czepia się żeby uprzykrzyć Wam życie , tylko pisze prawdę i chciało by przyzwoitych artykułów i dotyczących fotografii !!!
    Można przeczytać ostatnio dosyć często takie słowa pod artykułem :

    Czy tylko ja mam obawy, że Fotoblogia zmienia się z profesjonalnego wręcz portalu w serial "Klan" z marnym lokowaniem produktu?

    Całe szczęście, że tego nie czytałem goląc się. Z pewnością wtedy chlasnąłbym się żyletką w taki sposób, że nie udało by się mnie już uratować.

    Stuk, stuk...
    - Kto tam ?
    - Tu Fotoblogia, stukamy w dno od spodu...

    Drętwy tekst, mam wrażenie, że pod "partnera" artykułu.

    Juz dawno nic tak beznadziejnego nie czytalem.
    Totalne dno.

    Czy ktoś przed zamieszczeniem tego tekstu czytał go ?

    Ostatnio pojawiły się bardzo słabe artykuły , proponuje głosowanie na najgorszy :)
    https://fotoblogia.pl/1304,prezent-dla-fotografa-do-200-300-zl https://madmassa.fotoblogia.pl/833,idealny-aparat-na-co-dzien https://madmassa.fotoblogia.pl/1139,oddajcie-nam-analogowosc https://madmassa.fotoblogia.pl/6976,6-sposobow-na-lepsze-zdjecia-w-ferie-zimowe

    Można wyraźnie zauważyć że najlepszym aparatem jest bezlusterkowiec i najlepiej tylko jednej firmy Olympus :)

    https://fotoblogia.pl/528,bezlusterkowiec-na-urlop https://fotoblogia.pl/515,bez-lustra-w-studio-czyli-dlaczego-duza-matryca-nie-zawsze-jest-zaleta https://fotoblogia.pl/420,5-powodow-dla-ktorych-bezlusterkowce-staly-konkurentami-dla-lustrzanek https://fotoblogia.pl/1149,czy-swiat-fotografii-chce-pozbyc-sie-luster

    Reklama Appla :)
    https://fotoblogia.pl/872,kilka-slow-o-tym-dlaczego-przesiadlem-sie-na-maca-i-dlaczego-byl-to-dobry-wybor https://fotoblogia.pl/7031,oto-w-jaki-sposob-ipad-mini-pomaga-mi-w-prowadzeniu-fotoblogia-pl
    Bardzo słaba jakość artykułu w porównaniu do innych:
    https://fotoblogia.pl/1280,marcin-kesek-i-jego-barwne-krajobrazy-tatr http://digitalcamerapolska.pl/inspiracje/1545-marcin-kesek-swiatlo-jest-najwazniejsze

    Przesadzacie troszkę , zajmijcie się lepiej obiecanymi wideoporadnikami nie piszcie jak pytają czytelnicy że Kuba nie ma za wiele zdjęć zimowych to i nie będzie poradnika , podobnie ze zdjęciami krajobrazu który temat wlecze się jak smród po gaciach na Waszym serwisie.Przecież nie robicie zdjęć od wczoraj .

  • ~maxxx
    13.02.2015, 22:37|Zgłoś nadużycie

    Bo czytelnicy są ważni a kasa ważniejsza? Jeszcze gdyby w tych sponsorowanych artykułach nie wciskać, że są rewelacyjne, niezastąpione to by się dało przeżyć. Nie wiem jaki związek z fotografią mają nadgryzione jabłka. Myślę, że mniej więcej taki jak Windows, Linux, Intel, Android, AMD .. a o nich nie pisze się :).

  • Krzysztof Basel

    Dziękuję za troskę na temat poziomu serwisu. Ciesze się, że Wam zależy. Bierzemy sobie Wasze uwagi do serca i obiecujemy sprostać wymaganiom. Nie widzę jednak powodu do obrażania nas i całego serwisu. Krytyka nie musi być połączona z obrażaniem. Zawsze możesz też po prostu napisać do nas maila, coś zasugerować, wyjaśnić. Chętnie słuchamy uwag, naprawdę. OK?

    -- 

    Redaktor naczelny Fotoblogia.pl, fotograf, pasjonat Internetu, nowych technologii i muzyki świata. Napisz do mnie: krzysztof.basel@fotoblogia.pl.

  • ~Sholay
    14.02.2015, 08:29|Zgłoś nadużycie

    Też mam wrażenie, że lokowanie produktu idzie, od wielu już miesięcy, zbyt daleko. Najzabawniejsze efekty ma Wasza (Fotoblogii) współpraca z Tajemniczym Konsorcjum Bezlusterkowym pod przewodnictwem Olympusa. Obawiam się, że lada chwila nawet w galerii zdjęć z, powiedzmy, World Press Photo, pojawi się mantra "fajne zdjęcia, czy wiedzieliście, że równie fajne zrobicie bezlusterkowcem?".
    To przykład jeden z wielu. Rozumiem, że jak mi się nie podoba, to mogę nie czytać, ale na szczęście jakość sporej części artykułów nadal mnie tu trzyma. Niemniej jednak, rzeczywiście do granicy cierpliwości zbliżacie się konsekwentnie.

    &

  • ejnoej
    ejnoej
    14.02.2015, 14:29|Zgłoś nadużycie

    Jako autor porównania Fotoblogii do Klanu, chciałbym w temacie dodać, że prawdopodobnie jak większość czytelników rozumiem funkcję i cel lokowania produktu, ale skoro od Amerykanów przejęliśmy wszechobecny product placement, to szkoda że nie idą za tym amerykańskie standardy. Cały serial Przyjaciele/Friends istniał dzięki lokowaniu produktów, jednak odbywało się to w tak naturalny i subtelny sposób że aż miło. Naturalnym jest, że aby bawić się w obróbkę zdjęć trzeba posiadać jakiś sprzęt elektroniczny i fajnie, że fotoblogia pokazuje że może to być jabłuszko. Gdyby na siłę zakrywać logo, wtedy byłoby to nienaturalne. Ale sęk w tym, żeby dalej pisać o sprzęcie obiektywnie a nie tworzyć teksty typu "gdyby nie Apple, nie byłoby ani fotoblogii, ani Internetu w ogóle" zwłaszcza że autor artykułu zaprezentował szereg przydatnych appek, nie wspominając ani słowem o ich dostępności na innych platformach sprzętowych..

  • ~Cortez
    14.02.2015, 15:36|Zgłoś nadużycie

    Nie da się nie zauważyć, w tych mających nieco racji opiniach ( propos lokowania) obrony Częstochowy pod znakiem dslr. Czy się to podoba różnym weselnym foto ziutkom, czy foto dziadkom spod kominka, czy nie- bezlusterkowce dzisiaj stanowią najdynamiczniejszy i najbardziej innowacyjny segment rynku foto. Trudno o nich nie pisać, zwłaszcza, że na rynku dslr pozostał praktycznie jedynie C i N . O Pentaxie, który nawet nie ma oddziału w Polsce mie ma co wspominać..

  • ~maxxx
    14.02.2015, 18:22|Zgłoś nadużycie

    Może gdzieś się sprawdza wtykanie na siłę ale u nas jakoś mniej. Zbyt dużo rzeczy które nam w historii wciskano na siłę okazało się gówno warte. Może gdzieś na świecie (na przykład w Japonii) kupuje się rzeczy bo są cool, extra, super, must to have, premierowe, topowe i tak dalej. Polak był, jest i będzie pragmatyczny. Jeśli ma lustrzankę i ta lustrzanka robi dobre zdjęcia, to zwisa mu i powiewa wciskanie pseudopostępowej pseudowiedzy o super, hiper i extra bezlustrekowcach. Co najwyżej może się zaśmiać. I właśnie śmiać się chce czytając. Ale po którymś razie przychodzi refleksja "znów chcą mnie zrobić w ciula". Znów chcą mi wcisnąć coś, co kosztuje 3 razy więcej z czego 2/3 ceny płacimy za markę (która zdjęć nie robi) i natarczywą reklamę której nie cierpimy. Szanuj się Fotoblogio jeśli mamy się liczyć z Twoimi opiniami, jeśli mamy wchodzić, czytać i rozmawiać. Natarczywej reklamy mamy po dziurki w nosie i staramy się jej unikać. Z czasem unikając reklamy możemy zacząć unikać serwisu. Bezlusterkowce i Apple to są 2 rzeczy które dzielą nie łączą. Unikalne wejścia też mogą podzielić na połowę.

  • ~cortez
    14.02.2015, 18:46|Zgłoś nadużycie

    Wybacz, ale to jakiś bełkot... "Jestem Polakiem, kupiłem 15 lat temu Merca beczkę w dizlu i nie interesują mnie artykuły o Lexusach i Infinity z silnikami hybrydowymi, Subaru z napędem 4x4, bo moja beczka dalej świetnie jezdzi" - mniej więcej do tego sprowadza się ta czerstwa logika. Wbrew tendencjom, nastrojom rynkowym i współczesnym technologiom portal fotograficzny celowo szerokim łukiem ma omijać tematykę związaną z najbardziej przyszłościowym i najszybciej rozwijającym się segmentem fotograficznym, brawo:)

  • ~maxxx
    14.02.2015, 19:14|Zgłoś nadużycie

    Gdyby tą beczkę można było dzisiaj kupić jako nowe auto, to nie zastanawiał bym się ani minuty. Postęp i ekologia wyszły nam wszystkim bokiem w motoryzacji. Bez całej tej awaryjnej elektroniki, kół dwu masowych, filtrów cząstek stałych, sprężarek i tak dalej samochody przejeżdżały po milion km i były bliższe ludziom. Dziś w takim Pasku B6 pękają wały i korbowody zanim przejedzie 100 000. Tak samo mamy prawo być zachowawczy jak Ty postępowy.

  • ejnoej
    ejnoej
    14.02.2015, 19:16|Zgłoś nadużycie

    Jestem użytkownikiem dslr entry-level Canona, ale tylko dlatego że wcześniej miałem analogowe lustro i zostały mi obiektywy EF. Osobiście lustrzanek nie bronię, ale mam dość duże dłonie więc odpowiadają mi pod względem wielkości. Pisałem natomiast już wcześniej, że śmieszą mnie artykuły sponsorowane przez Olympusa, w których autor waży obiektywy i zachęca niemal do zmiany systemu w celu redukcji wagi i rozmiaru. Sprzęt od Apple najwidoczniej również pozbawiony jest jakichkolwiek wad.

    Jest to o tyle ciekawe, że w innych artykułach dowiadujemy się często że niewielki ciężar danego sprzętu świadczy o tandecie, albo o tym że tej lub innej lustrzanki nie da się pewnie trzymać, bo jest za mała...

    Wszystko z umiarem, Panie i Panowie.. Bo PRL upadł, ale propagandy takiej jak na tym portalu by się pewnie nie powstydził.

  • ejnoej
    ejnoej
    14.02.2015, 20:08|Zgłoś nadużycie

    ~cortez
    Wybacz, ale to jakiś bełkot... "Jestem Polakiem, kupiłem 15 lat temu Merca beczkę w dizlu i nie interesują mnie artykuły o Lexusach i Infinity z silnikami hybrydowymi, Subaru z napędem 4x4, bo moja beczka dalej świetnie jezdzi" - mniej więcej do tego sprowadza się ta czerstwa logika. Wbrew tendencjom, nastrojom rynkowym i współczesnym technologiom portal fotograficzny celowo szerokim łukiem ma omijać tematykę związaną z najbardziej przyszłościowym i najszybciej rozwijającym się segmentem fotograficznym, brawo:)

    Po pierwsze, 95% osób, które jeżdżą starymi autami, robi to z powodów finansowych, nie są raczej kolekcjonerami tylko użytkownikami z konieczności

    Po drugie, dawniej przynajmniej nie próbowano nam wciskać kitu, że niewielki aparat musi posiadać wymienną optykę, niejednokrotnie droższą od "lustrzankowej".

    Po trzecie, wiadomo że bezlusterkowce wyprą z rynku za kilka lat klasyczne lustrzanki. Ale nawet jeśli tak się stanie to mamy prawo oczekiwać rzetelnych testów i artykułów, które przedstawiają prawdę.

    Skoro jesteśmy w tematyce samochodowej to Fotoblogię można by porównać do pana Ziętarskiego: fenomenalny felietonista i dziennikarz motoryzacyjny, który jednak swoje fenomenalne artykuły postanowił pisać jedynie o Toyocie.

    Tytułem podsumowania: na Polsacie też lecą dobre filmy, ale wszystkich tak wkur***** reklamy, że wolimy oglądać co innego, prawda?

  • Jakubkazmierczyk

    Słuchajcie, oczywiście że na fotoblogii pojawiają się artykuły sponsorowane, partnerskie itd., ale nie jest to żadna nowość, a każdy artykuł jest odpowiednio oznaczony.

    Niestety wśród naszych czytelników jest cała rzesza obrońców lustrzanek, szczególnie Canona i Nikona, którzy każdy inny aparat będą hejtować, pisać że do niczego się nie nadaje itd. Bezlusterkowce są najzwyczajniej nielubiane, ale z mojego doświadczenia wynika, że piszą to głównie ludzie, którzy nie mieli z nimi nigdy do czynienia.

    Sam używam zarówno lustrzanek, jak i bezlusterkowców i sądzę, że te konstrukcje są potrzebne. Lustrzanki lepiej sprawdzą się w jednych, bezlusterkowce w innych sytuacjach. Natomiast zaciekłe bronienie lustrzanek, czy bezlusterkowców nie mając na to argumentów moim zdaniem mija się z celem.

    Co do sprzętu apple - używamy go, owszem twierdzimy że jest dla nas lepszy od windowsa, ale formuła fotoblogii pozwala nam mieć własne zdanie i tyle. A to, że w Polsce jest hejt na to, co droższe, mniej popularne to już nie nasza wina i nagle nie wymienię sprzętu, żeby bardziej spodobało się to czytelnikom. Sorry.

  • ~asahi
    15.02.2015, 12:41|Zgłoś nadużycie

    Myślę że najlepszym sposobem jest umieszczenie reklamy tak , jak ostatnio pasek reklamowy Olympusa .Tyle że mimo tej reklamy docelowo w kilku artykułach próbuje namawiać na siłę do tej jedynej firmy.
    Przecież można zrobić artykuł porównawczy powiedzmy czterech firm , w podobnym zakresie cenowym jak i w zależności od tematu .
    Np Nikon, Pentax , Canon czy Sony do kwoty 3000 zł
    Jaki aparat w tej cenie będzie najlepszym do fotografowania : i tu wybrać : przyrody , sportu , krajobrazu czy portretu.Dodać do tego obiektywy i test będzie wiarygodny i nie będzie promował tylko jedną markę.Podział można przecież zrobić z uwzględnieniem typu sprzętu od amatorskiego po ten dla bardziej zaawansowanych i z wyższej pąki.

    O słabych artykułach wspomniałem poprzednio i pod tekstem artykułu widać że jednak większość osób nie była zachwycona jakością materiału.
    Dlaczego np z portalu niezwiązanego zupełnie z fotografią dowiaduje więcej jak od Was np
    http://suplement.hosting-joomla.pl/kultura-i-spoleczenstwo/7-czuwaj-kiedy-swiatlo-na-gorach-daje-znak-wstan-i-idz-z-marcinem-keskiem-rozmawia-gabriel-wolski

    teraz jak to wygląda u Was
    https://fotoblogia.pl/1280,marcin-kesek-i-jego-barwne-krajobrazy-tatr
    i jak to wygląda na innych serwisach
    http://www.fototekstura.pl/byc-tam-gdzie-czlowiek-nie-maczal-palcow/ http://www.swiatobrazu.pl/nie-ma-zlego-swiatla-jest-tylko-nieodpowiednie-swiatlo-dla-danej-sceny-rozmowa-z-marcinem-keskiem-31771.html
    Tak naprawdę to dowiedziałem się od innych ciekawych rzeczy o autorze zdjęć a nie od Was. Każdy zamieścić może zdjecia z serwisów 1x, 500px ale chciałoby się dowiedzieć czegoś więcej , tyle że szkoda że nie na Fotoblogii. Mam nadzieje że zmieni się to na lepsze.

  • ~asahi
    15.02.2015, 13:01|Zgłoś nadużycie

    Jakubkazmierczyk
    Słuchajcie, oczywiście że na fotoblogii pojawiają się artykuły sponsorowane, partnerskie itd., ale nie jest to żadna nowość, a każdy artykuł jest odpowiednio oznaczony.

    Niestety wśród naszych czytelników jest cała rzesza obrońców lustrzanek, szczególnie Canona i Nikona, którzy każdy inny aparat będą hejtować, pisać że do niczego się nie nadaje itd. Bezlusterkowce są najzwyczajniej nielubiane, ale z mojego doświadczenia wynika, że piszą to głównie ludzie, którzy nie mieli z nimi nigdy do czynienia.

    Sam używam zarówno lustrzanek, jak i bezlusterkowców i sądzę, że te konstrukcje są potrzebne. Lustrzanki lepiej sprawdzą się w jednych, bezlusterkowce w innych sytuacjach. Natomiast zaciekłe bronienie lustrzanek, czy bezlusterkowców nie mając na to argumentów moim zdaniem mija się z celem.

    Co do sprzętu apple - używamy go, owszem twierdzimy że jest dla nas lepszy od windowsa, ale formuła fotoblogii pozwala nam mieć własne zdanie i tyle. A to, że w Polsce jest hejt na to, co droższe, mniej popularne to już nie nasza wina i nagle nie wymienię sprzętu, żeby bardziej spodobało się to czytelnikom. Sorry.

    Jakoś wszystkie osoby widza to samo, nachalną reklamę .
    Robicie to nieuczciwie .Nikt nie neguje bezlusterkowców ale niech będą porównania uczciwe kilku firm a nie tylko jednej.
    Nie można promować tylko jednej firmy .Proponuje pokazanie czytelnikowi takie porównanie i przedstawienie zalet i wad , aby sam ocenił co dobre i jest dla niego odpowiednie . Myślę np o artykule o Applu i Windowsie.
    Nie chodzi tutaj o hejt tylko na nieumiejętne lub celowe przekazanie informacji z czego później wynikają problemy.

  • ~maxxx
    15.02.2015, 18:09|Zgłoś nadużycie

    Tylko ktoś się zastanowił czy czytelnika interesują sponsorowane bardzo subiektywne odczucia tak skrajne, że aż razi. Tak skrajne, że nikt normalny nie uwierzy? Ja bym takiej pseudo reklamy nie chciał nawet za darmo, bo bezkrytyczne wychwalanie szkodzi wizerunkowi firmy i jej interesom. Więcej jest z tego skrajnych przeciwników niż zwolenników. To żaden hejt tylko wielkie zdziwienie, niedowierzanie. Tak jak przy okazji zaczarowanych słowami emerytów, kupujących graniki warte 200 złotych za 5 000. Tak samo patrzymy na ludzi kupujących sprzęt za realną wartość razy 3. Wolno nam? A na reklamę reagujemy tak, jak na tą panią w słuchawce która zaprasza nas na prezentację kulinarną połączona ze sprzedażą.
    Spoko! Apple może być dalej niezastąpione, niezbędne a Olympus lepszy od wszystkiego innego na świecie. Tylko może już bez nas?

  • Jakubkazmierczyk

    Tak, jak wspomniałem - artykuły sponsorowane są odpowiednio oznaczone. Nie chcesz - nie czytasz. Nie będę tutaj też więcej dyskutował, bo takie artykuły pewnie będą i tyle.

    A co do tego, że wszystkie osoby widzą nachalną reklamę - tu się nie zgodzę, bo często po artykułach, w których partonuje nam jakaś firma (czy to Quantuum, Olympus czy Samsung) dostaję pytania o zagadnienia zawarte w tych artykułach. W tym momencie bierzesz pod uwagę kilka osób i piszesz "wszyscy".

    Niestety, z waszych wypowiedzi wynika, że powinniśmy być instytucją charytatywną, a ja gościem w brudnym swetrze, laptopem na windowsie, telefonem na androidzie z 6D w plecaku.

  • ejnoej
    ejnoej
    15.02.2015, 21:21|Zgłoś nadużycie

    Jakubkazmierczyk
    Tak, jak wspomniałem - artykuły sponsorowane są odpowiednio oznaczone. Nie chcesz - nie czytasz. Nie będę tutaj też więcej dyskutował, bo takie artykuły pewnie będą i tyle.

    A co do tego, że wszystkie osoby widzą nachalną reklamę - tu się nie zgodzę, bo często po artykułach, w których partonuje nam jakaś firma (czy to Quantuum, Olympus czy Samsung) dostaję pytania o zagadnienia zawarte w tych artykułach. W tym momencie bierzesz pod uwagę kilka osób i piszesz "wszyscy".

    Niestety, z waszych wypowiedzi wynika, że powinniśmy być instytucją charytatywną, a ja gościem w brudnym swetrze, laptopem na windowsie, telefonem na androidzie z 6D w plecaku.

    Panie Jakubie, po pierwsze: kto tu w ogóle hejtuje i kto broni Canona, Androida, Windowsa? "Hate" znaczy nienawidzić, a my kochamy fotografię i dlatego zależy nam na powrocie fotoblogii do dawnych, wysokich lotów, ale jest kilka problemów:

    1. Tu praktycznie nie powstają już rzetelne porównania sprzętu. Nie mówię o felietonach i testach, pomijam artykuły sponsorowane, które nie znikną, bo musicie z czegoś żyć i dzięki Bogu nie żyjecie z naszych podatków - ale my chcemy widzieć jak porównujecie sprzęt. Apple jest lepsze od sprzętu z Windowsem? Super, ale powiedzcie nam dlaczego! Mogę się pozbyć lustrzanki na korzyść bezlusterkowca? Ekstra, tylko pokażcie nam prawdziwe porównanie i powiedzcie chociaż co oferuje konkurencja Olympusa. Podobnie rzecz ma się z lampami studyjnymi: jestem na tym polu zupełnie zielony i po przeczytaniu artykułu szukam info na innych stronach, bo przedstawiacie dane tak, że można dojść do wniosku, że nie ma alternatywy dla jednej marki.

    2. Dział fotografii mobilnej to jakiś żart... Nie dlatego, że nie lubię smartfonów, ale dlatego że artykułów nie da się czytać jeśli tak, jak ja ma się wykształcenie językowe, lub po prostu jeśli ktoś szanuje w choćby małym stopniu język polski. Ja się osobiście ucieszyłem kiedy powstała taka gałąź fotoblogii, ale teraz ma wrażenie że gałąź uschła...

    3. Zejdźcie na ziemię... Nie mówię że macie się poubierać w brudne swetry, ale pokazujcie alternatywy, piszcie swoje artykuły zamiast powielać to, czego jest cała masa wszędzie. Widzę, że jesteście świetnymi fotografami i cieszę się, że odnosicie sukcesy, ale snobizm nie przełamuje barier, tylko wznosi nowe mury.

    4. Odpowiedzcie sobie sami na pytanie, czy szanujecie swoich czytelników i piszecie rzeczy, o których sami chcielibyście czytać...

    * post wysłany z mojego tabletu z Androidem, który jest wyraźnie gorszy od iPhona mojej żony, gdyż posiada wydajniejszy procesor, większą ilość pamięci RAM i pomimo dużo pojemniejszej pamięci wewnętrznej, umożliwia skorzystanie z kart pamięci i komunikację z innymi urządzeniami poprzez Bluetooth. Żenada. Wstyd mi go używać publiczie.

  • ejnoej
    ejnoej
    15.02.2015, 21:26|Zgłoś nadużycie

    A tak na marginesie, to ciekawe że Pan Jakub nas, użytkowników laptopów z Windowsem i telefonów na Androidzie postrzega jako brudasów i biedaków. Jutro się umyję i skoczę po MacBooka...

  • Jakubkazmierczyk

    Ok, w przedostatnim poście rzeczywiście były rzeczowe argumenty. Wiele z tych rzeczy i tak znajdziesz u nas, między innymi niedawne porównanie Canonów 6D i 7D Mark II, niemniej jednak na porównania nadal jesteśmy otwarci. Obecnie było sporo premier i wielu spodziewamy się w niedługim czasie, więc będzie co porównywać.

    Jeśli jednak chodzi o brudny sweter itd. to chodziło mi o to, że opisana przeze mnie sytuacja jest najbardziej akceptowalna przez niektórych czytelników, wg których bezlusterkowiec to ekstrawagancja, a apple to snobizm. Tyle, że bezlusterkowce to pełnoprawne aparaty, a apple to kolejna firma, która produkuje telefony i komputery.

  • ~maxxx
    16.02.2015, 18:09|Zgłoś nadużycie

    No widzi "redaktor", a nam tu chodzi o obiektywną wiedzę fotograficzną, nie o przepis na ekstrawaganckiego snoba. W przypadku lamp studyjnych jakoś udało się połączyć prezentację produktu i praktyczne porady. Co do czystych swetrów, to są akceptowalne, ale pod warunkiem że nie będą tematem kolejnych sponsorowanych felietonów :).

  • ejnoej
    ejnoej
    16.02.2015, 19:51|Zgłoś nadużycie

    Jakubkazmierczyk
    Ok, w przedostatnim poście rzeczywiście były rzeczowe argumenty. Wiele z tych rzeczy i tak znajdziesz u nas, między innymi niedawne porównanie Canonów 6D i 7D Mark II, niemniej jednak na porównania nadal jesteśmy otwarci. Obecnie było sporo premier i wielu spodziewamy się w niedługim czasie, więc będzie co porównywać.

    Jeśli jednak chodzi o brudny sweter itd. to chodziło mi o to, że opisana przeze mnie sytuacja jest najbardziej akceptowalna przez niektórych czytelników, wg których bezlusterkowiec to ekstrawagancja, a apple to snobizm. Tyle, że bezlusterkowce to pełnoprawne aparaty, a apple to kolejna firma, która produkuje telefony i komputery.

    Cieszę się że się zaczynamy rozumieć, naprawdę chodzi tylko o to, żeby było co czytać na poziomie. Jako czytelnik żałuję że sporo energii przeznaczacie na artykuły sponsorowane, a takiej weny czasem nie widać w pozostałych wpisach.

    Super że jesteście, super że kochacie fotografię (a to widać), bardzo się cieszę że jest forum - nie dlatego żeby odprawiać gorzkie żale, ale myślę że sam niedługo będę pytać o obiektyw, bo czeka mnire wymiana, a są tu świetni ludzie którzy znają się na temacie.

    Apple niech zostanie z nami, podobnie jak Nikon, Canon, Olympus i cała reszta, tylko napiszcie czasem coś bardziej merytorycznego, bo wielu z nas o tym sprzęcie nadal wie bardzo mało. A co do porównań to chodziło mi o takie testy porównawcze, w których przedstawilibyście np. bezlusterkowce różnych marek, i niech wygra najlepszy. Myślę że wtedy i Olympusa byśmy chętniej chwalili.