Najlepsze źródło wiedzy o fotografii dla pasjonatów i profesjonalistów – poradniki, inspiracje, testy sprzętu i blogi fotografów.

ZAŁÓŻ BLOGA

Pierwszy aparat do 600zł

  • piotrx21
    24.08.2017, 03:18 | Zgłoś nadużycie

    Witam, od jakiegoś czasu, chcę zacząć swoją przygodę z fotografią. Poszukuje aparatu do 600zł. Może być także używany( w tej cenie myślę,że raczej tylko używany wejdzie w grę).
    Czego potrzebuje:
    - Aparat musi mieć tryby manualne, także ten z regulacją wszystkiego samemu.
    - Aparat musi mieć możliwość zapisu w formacie RAW, gdyż zdjęcia chcę obrabiać potem cyfrowo.
    - Aparat będzie służyć głównie, do robienia zdjęć przedmiotom w pomieszczeniach. Czasem jednak także do zdjęć w plenerze.
    - Chciałbym też mieć możliwość kręcenia filmów najlepiej w full HD.
    - W cenie musi być body + obiektyw
    Jaki model moglibyście polecić? Na jakie parametry w szczególności zwrócić uwagę do moich zapotrzebowań? Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam.

  • Terel
    Terel
    24.08.2017, 18:18|Zgłoś nadużycie

    Przy takim budżecie nawet z używanym sprzętem nie będzie łatwo. Za 600,- bez problemu dostaniesz jakąś wiekową lustrzankę/bezlusterkowca, ale ze względu na wiek trzeba mieć świadomość, że w wielu aspektach będzie taki sprzęt odstawał od dzisiejszych standardów.

    Bez problemu dostaniesz tryby manualne. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek widział cyfrowy aparat systemowy (z wymiennym obiektywem) bez takich trybów. Tak samo z zapisem rawów. To podstawowe elementy podawane w każdej specyfikacji.
    Robienie zdjęć w pomieszczeniach wchodzi w grę nawet najstarszą lustrzanką z kitowym obiektywem, ale musisz mieć świadomość, że trzeba zadbać o dobre oświetlenie. Bez dobrego światła zdjęcia w pomieszczeniach mogą być zaszumione i nieostre, jeżeli będzie za ciemno. W plenerze w ciągu dnia światło należy zwykle do dobrych i tutaj nie powinno być większych problemów.
    Największy problem może być z nagrywaniem Full HD. Zależnie jak trafisz z wiekiem aparatu: może być, może w ogóle nie być nagrywania.
    Obiektyw będzie co najwyżej kitowy typu 18-55. Unikaj konstrukcji typu 18-200 (18-135 BYĆ MOŻE jeszcze by się nadawał).

    Ja za swoją pierwszą lustrzankę dałem 800,- i z doświadczenia mogę powiedzieć, że trzeba się czasem przy takim sprzęcie postarać żeby dostać coś, co dzisiaj telefony potrafią zrobić w automacie.

    Przejrzyj Allegro do tej kwoty, zobacz, co Ci się tam przewija przy wybranych filtrach i ewentualnie pytaj dalej, co byś chciał wiedzieć.

    -- 

    Amator i nowicjusz.

  • piotrx21
    piotrx21
    25.08.2017, 02:17|Zgłoś nadużycie

    Dziękuje za odpowiedź, co do filmów to wystarczyłyby 720p. Aparat byłby głownie używany (oprócz samej sztuki fotografii i zabawy nią i nauki) do robienia zdjęć na bloga poświęconego rzemiośle, wyroby z drewna itd. Stąd nacisk na robienie zdjęć przedmiotom w pomieszczeniach. Natomiast filmy, czasem jako uzupełnienie do wpisów, byłyby wrzucane na youtube. Dlatego przydałyby się chociaż te 720p. Budżet mogę maksymalnie zwiększyć do 800zł.

  • Terel
    Terel
    25.08.2017, 17:54|Zgłoś nadużycie

    Na Twoim miejscu skorzystałbym z Allegro: wejść w dział aparaty cyfrowe i otworzyć sobie osobno kompakty, bezlusterkowce, lustrzanki. Wpisać budżet 800, zaznaczyć zestaw aparat plus obiektyw i posortować po cenach malejąco (od najdroższych). Trzeba patrzeć, żeby był wybór na tyle duży danego modelu w tym przedziale cenowym, żeby można było wybrać egzemplarz w dobrym stanie i niezbyt dużym przebiegiem (myślę, że poniżej 15,000 zdjęć jest do przeżycia, poniżej 10,000 to już całkiem fajnie. Do 20,000 wymaga zastanowienia). Nie przywiązuj raczej zbyt dużej uwagi do modeli i w tym budżecie nie traktuj tego zakupu jako tzw. "wchodzenia w system".
    Jeżeli chodzi o lustrzanki, to można patrzeć na Canona, Nikona, Pentaxa. Z bezlusterkowców to tak Canon, Fujifilm, Olympus, Panasonic, Sony (kolejność alfabetyczna, proszę się nie sugerować). Przy kompaktach każdy z wyżej wymienionych da radę.
    Zobacz, co dostaniesz w każdej grupie od różnych producentów, porównaj specyfikację, poszukaj, czy zachowały się w internetach jakieś testy (polecam Optyczne.pl, Fotoblogię, DigitalRev, DPreview...).
    Patrz na liczbę pixeli, chociaż nie powinno być tutaj jakichś niespodzianek. Na bloga nie będzie potrzebna wysoka rozdzielczość i pewnie i 8 Mpx dałoby radę, 12 to już pewnie z zapasem. Patrz, jak wyglądają wysokie ISO (przy czym pamiętaj, że przede wszystkim w fotografii produktowej będziesz musiał zadbać o porządne oświetlenie (dobre ustawienie światła plus jego barwa i moc). Rzuć okiem, czy nie ma w testach jakichś problemów z autofocusem. Popatrz, czy nie ma jakichś narzekań na słabe baterie (tutaj raczej bezlusterkowce i kompakty, chyba że lustrzanki używałbyś w trybie live view).

    Z bezlusterkowców byłby jeszcze Samsung, ale uprzedzam, że wycofali się z rynku fotograficznego, więc to jak kupowanie samochodu, do którego nie produkują już części. Jako jednorazowy zakup mógłby być ok, ale wtedy już trzeba być przygotowanym, że przy zmianie aparatu trzeba będzie zmienić system. Chociaż, jak mówiłem, w tym budżecie nie przywiązywałbym się raczej do producenta, bo możesz chcieć go zmienić przy następnym aparacie.

    -- 

    Amator i nowicjusz.

  • piotrx21
    piotrx21
    26.08.2017, 01:55|Zgłoś nadużycie

    Biorę się za szukanie, a które z tych 3 typów najlepiej poszukiwać? Lustrzanka, bezlusterkowiec czy kompakt? Czy nie da się tego jasno nakreślić ?

  • piotrx21
    piotrx21
    26.08.2017, 02:15|Zgłoś nadużycie

    Jeszcze jedno, natrafiłem w wielu aukcjach na sformułowanie " drobna ryska/ryski na górnym szkle, nie wychodzą na zdjęciach" czy jakieś małe ryski są rzeczywiście dopuszczalne?

  • Terel
    Terel
    26.08.2017, 10:15|Zgłoś nadużycie

    Nie da się tak po prostu za kogoś powiedzieć, czy lepszy będzie kompakt/lustrzanka/bezlusterkowiec. Każdym z tych aparatów da się zrobić świetne zdjęcia, ale każdy z tych typów oferuje nieco inne cechy w pracy z nim.
    Każda lustrzanka ma wizjer optyczny. Jest to zaletą, bo po pierwsze jest, a po drugie nie zużywa baterii, kiedy się przez niego patrzy (nawet przy wyłączonym aparacie można sobie przez niego patrzeć i sprawdzać, czy kadr miałby sens). Standardowo muszą być grubsze, bo pomiędzy matrycą a bagnetem trzeba zmieścić lustro. Przy czym czasami to że jest, jest jego jedyną zaletą. Aparaty z niższej półki często mają tzw. "dziurkę od klucza" zamiast porządnego wizjera, tzn. jest mały i ciemny. U Canona takie wizjery są w seriach xxxD i xxxxD (przy czym na aparaty xxxxD jak np. 1000D bym nie patrzył, bo są one sztucznie ograniczane, żeby były tańsze). Nie wiem, jak u innych producentów. Pentax podobno do każdego aparatu daje wizjer na pryzmacie zamiast tanim układzie luster, ale nie jestem w stanie powiedzieć, jaka jest różnica w praktyce.
    Bezlusterkowiec to z kolei brak lustra, więc aparat może być cieńszy i niższy ze względu na brak lustra i wizjera optycznego. Czasami są (jak np. Panasonic GM5), a czasami i tak są z nich spore aparaty (np. Panasonic GH5). Niektóre nie mają wizjera i trzeba korzystać z ekranu, niektóre mają wizjer elektroniczny. Tak samo jak przy lustrzankach są wizjery lepsze i gorsze, tak przy bezlusterkowcach wszystko zależy, jaki tam wizjer producent wsadził. Poza tym w trakcie działania nieustannie korzystają z matrycy, więc ciągnie to więcej prądu i można chcieć wyposażyć się w dodatkowe akumulatory. Niektórzy uważają, że lustrzanki to przeżytek i bezlusterkowce to technologiczny krok naprzód. Przy czym ja bym się tym nie przejmował, kiedy problemem jest znalezienie jakiegokolwiek aparatu.
    Oba typy oferują wymienne obiektywy i trzeba o tym pamiętać, że za jakość zdjęć odpowiada przede wszystkim obiektyw. Dlatego są to aparaty kierowane do osób, które albo te obiektywy zmieniają, albo korzystają z jakiegoś swojego ulubionego.
    Jeżeli ktoś planuje korzystać wyłącznie z obiektywu kitowego, który nie jest ani najostrzejszy, ani najjaśniejszy i co najwyżej może być najtańszy, to może też patrzeć za kompaktem. Aparat będzie mniejszy, a obiektyw też będzie jeden. Przy czym są kompakty dobre i są kompakty niedobre. Tutaj czynnikiem istotnym jest rozmiar matrycy. Za dobre uznaje się zwykle aparaty z większą matrycą, ale w Twoim budżecie może być ciężko o takie konstrukcje i prawdopodobnie (chociaż głowy nie dam) jakichś specjalnie ciekawych kompaktów się nie dostanie.
    Tutaj jest to czysto sprawa Twoich preferencji.

    Co do rys, to ja bym preferował czyste obiektywy. Oczywiście różne rzeczy się mogą zdarzyć i czasem oferta może być dobra. Jeżeli są to rysy pojedyncze i drobne, nie znajdują się na samym środku przedniej soczewki, to ja bym to jeszcze zaakceptował (przy czym był przygotowany na sprawdzenie tego zaraz po zakupie). Unikał, jeżeli rys jest naprawdę dużo i obiektyw wygląda już niezbyt dobrze. Czasami komuś w plecaku odepnie się dekielek z obiektywu i przez trzy następne lata chodzi z trzema lekkimi ryskami, które faktycznie nic nie dają. Ktoś inny nie używał przedniego dekielka i szkło wygląda już bardziej na "wytarte" i czegoś takiego bym unikał. Jakieś wytarte powłoki czy już skuoiska rys budziłby moje obawy o zdjęcia. Na Fotoblogii był kiedyś artykuł bodajże o tytule "czy warto czyścić przednią soczewkę". Możesz spróbować go poszukać przez ich szukajkę lub Google. Była tam mowa o rysach i innych... mankamentach przednich soczewek :-).
    Inna rzecz, jeżeli rysy są na tylnej soczewce. Tych bym unikał, bo nawet te stosunkowo nieduże mogą mieć już jakiś wpływ na zdjęcia. Co prawda, mówiąc z doświadczenia, ja na jednym obiektywie mam rysę na tylnej soczewce, ale jest to obiektyw na tyle średni, że nie robi mi to jakiejś różnicy i ja tam negatywnego wpływu nie widziałem na zdjęciach.

    Trzeba pamiętać, że kupujesz obiektyw kitowy, a nie tzw. słoik za grube tysiące. Dlatego ja bym tutaj kierował się rozsądkiem i tak długo, jeżeli rysy te nie są zniszczeniem, który wpływa widocznie na zdjęcia lub pracę z aparatem (np. zepsuty autofocus na zdjęcia nie wpływa, jeżeli ostrość ustawimy sobie sami), to ja bym takie dopuścił. Jeżeli masz jakąś wątpliwość, to możesz zarzucić zdjęciem z aukcji lub linkiem do zdjęcia z tymi rysami. Przy czym uprzedzam, że możesz uzyskać odpowiedź raczej na przyszłość niż konkretnie do danej aukcji.

    -- 

    Amator i nowicjusz.

  • piotrx21
    piotrx21
    27.08.2017, 02:05|Zgłoś nadużycie

    Dziękuje za rozległe odpowiedzi. Co Pan sądzi o Sony alpha 330? Znalazłem ofertę w cenie 700zł w moim mieście. Jedynym problemem jest ilość wykonanych zdjęć nie jest dokładnie znana, według sprzedawcy aparat był używany sporadycznie na urodzinach i wycieczkach. Z tego co czytałem na forum sony, tylko serwis może sprawdzić ilość wykonanych zdjęć. Zamieszczam też zdjęcia z oferty i dosłane od sprzedawcy:

    • th_pierwszy-aparat-do-600zl_491.jpg
    • th_pierwszy-aparat-do-600zl_492.jpg
    • th_pierwszy-aparat-do-600zl_493.jpg
    • th_pierwszy-aparat-do-600zl_494.jpg
    • th_pierwszy-aparat-do-600zl_495.jpg
    • th_pierwszy-aparat-do-600zl_496.jpg
    • th_pierwszy-aparat-do-600zl_497.jpg
    • th_pierwszy-aparat-do-600zl_498.jpg
  • piotrx21
    piotrx21
    27.08.2017, 02:25|Zgłoś nadużycie

    Kurczę, ale teraz zauważyłem, że ten aparat nie ma chyba możliwość kręcenia filmów.

  • piotrx21
    piotrx21
    27.08.2017, 02:50|Zgłoś nadużycie

    Co jeszcze Pan sądzi o Nikonie D3000?

  • neo86
    neo86
    27.08.2017, 13:43|Zgłoś nadużycie

    Japońskiej produkcji z obiektywem o jasności F1.4 na szerokim kącie Lumix LX7 i na początek Ci starczy. Mały, poręczny a dzięki jasnemu obiektywowi na szerokim kącie to piękne ujęcia w nocy da się nim filmować i focić. Ma też obsługę zdjęć w RAW i gorącą stopkę. Jedynie gniazda na mikrofon zewnętrzny nie ma ale ten wbudowany nie jest nawet taki zły. Czasem widuję jak ktoś sprzedaje za 600 zł aczkolwiek w większości ceny zaczynają się od 700-800 zł.

  • neo86
    neo86
    27.08.2017, 13:50|Zgłoś nadużycie

    Do 600 zł w lustrzanki i bezlusterkowce z możliwością filmowania to niestety nie trafisz w sensowny produkt. Ja proponuję Ci wybór kompakta Panasonic LX7 (ew. tańszy jest LX5 z ciut ciemniejszym szkłem F2.0) a co zrobisz to Twoja wola.

  • neo86
    neo86
    27.08.2017, 13:52|Zgłoś nadużycie

    Z resztą na YT wpisz sobie "Panasonic LX7" i zobaczysz sample wideo. Jak na takie małe gówienko z małą matrycą dzięki właśnie temu jasnemu obiektywowi to wieczorem i w nocy to naprawdę cudo jak za tą kasę.

  • Terel
    Terel
    27.08.2017, 18:19|Zgłoś nadużycie

    Myślę, że warto rzucić okiem na zaproponowanego przez @neo86 panasonica. Nawet ciemniejszy (F2.0 w stosunku do F1.4 to 2x mniej światła) obiektyw z LX5 jest chwalony za jakość zdjęć. Może to być lepszy wybór niż aparat systemowy w tej cenie.
    Polecam poczytać jakieś testy i zastanowić się, czy dałby ten aparat radę.

    -- 

    Amator i nowicjusz.

  • piotrx21
    piotrx21
    27.08.2017, 20:29|Zgłoś nadużycie

    Dziękuje za odpowiedzi, zaraz wezmę się za czytanie o podanych przez was sprzętach, a co jakby jeśli już kupując lustrzankę. Zamiast kupować body + kitowy obiektyw to kupić samo body i do tego dokupić osobno przejściówkę na m42 i np obiektyw helios 44m-4, z tego co widziałem ma on bardzo dobre opinie a jest tani.

  • Terel
    Terel
    28.08.2017, 00:23|Zgłoś nadużycie

    piotrx21
    Dziękuje za odpowiedzi, zaraz wezmę się za czytanie o podanych przez was sprzętach, a co jakby jeśli już kupując lustrzankę. Zamiast kupować body + kitowy obiektyw to kupić samo body i do tego dokupić osobno przejściówkę na m42 i np obiektyw helios 44m-4, z tego co widziałem ma on bardzo dobre opinie a jest tani.

    W przypadku Canona z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że jest z tym dużo męczenia się. Helios robiony był pod małoobrazkowe aparaty analogowe (analogowy mały obrazek to format dzisiejszej pełnej klatki) wyposażone w przyzwoitej jakości wizjery ułatwiające ręczne ostrzenie. W przypadku tanich lustrzanek APS-C Canona wizjery są ciemne, małe i nie posiadają żadnych funkcjonalności ułatwiających ostrzenie, bo są przystosowane do pracy z autofocusem. Trzeba albo pracować na ekranie w trybie live view, albo mieć adapter z potwierdzeniem ostrości.
    Ja bym odradzał rozpoczęcie przygody z zestawem tania lustrzanka plus obiektyw manualny. Jako dodatek do obiektywu kitowego jak najbardziej, ale wyłącznie będzie to bardziej uciążliwość.
    W podanych przez Ciebie wymaganiach myślę, że Helios byłby obiektywem zbyt wąskim. Jeżeli zaczynasz, polecam jednak wziąć obiektyw kitowy. Nie jest w żaden sposób wyjątkowy, nie jest jasny (często raczej ciemny), ale ma uniwersalny zakres ogniskowych. Heliosa możesz sobie kiedyś dokupić, albo popytać po rodzinie, bo zapewne rodzice/dziadkowie/wujkowie mogą trzymać jeszcze stare zenity w szafach.
    Ja odziedziczyłem takiego Heliosa, zainwestowałem w adapter z potwierdzeniem ostrości. Obrazek z niego mi się podoba, rysuje ładnie, ciekawie rozmywa tło, ale zainwestowałem później dla wygody i szybkości pracy w canonowy 50/1.8.

    -- 

    Amator i nowicjusz.

  • piotrx21
    piotrx21
    28.08.2017, 01:03|Zgłoś nadużycie

    A co sądzicie o Nikonie D3100?

  • neo86
    neo86
    28.08.2017, 01:33|Zgłoś nadużycie

    Nikon D3100? Nie jest zły ale w używanym patrz czy czasem mu się nie blokuje lustro. Często to przypadłość ale i banalny sposób naprawy:

    image

    Ale jego raczej za 600 zł nie kupisz O.o chyba, że body na wykończeniu z przebiegiem tuż pod koniec swojego żywota migawki.

  • neo86
    neo86
    28.08.2017, 01:35|Zgłoś nadużycie

    Nikon D3100? Nie jest zły ale w używanym patrz czy czasem mu się nie blokuje lustro. Natomiast obiektyw KITowy 18-55 to totalna porażka. Tubus używanego obiektywu często się luzuje. Częsta to przypadłość ale i banalny sposób naprawy:

    image

    Ale jego raczej za 600 zł nie kupisz O.o chyba, że body na wykończeniu z przebiegiem tuż pod koniec swojego żywota migawki.

  • piotrx21
    piotrx21
    28.08.2017, 01:50|Zgłoś nadużycie| wpis edytowany

    Właśnie znalazłem ofertę za 700zł z przebiegiem 12 tysięcy
    body + kitowy obiektyw.

  • piotrx21
    piotrx21
    28.08.2017, 02:01|Zgłoś nadużycie

    W internecie znajduję się dość dużo ofert tego aparatu w cenie 700-800zł z przebiegiem do 15tys.