Najlepsze źródło wiedzy o fotografii dla pasjonatów i profesjonalistów – poradniki, inspiracje, testy sprzętu i blogi fotografów.

ZAŁÓŻ BLOGA

Jaki bezlusterkowiec do fotografii artystycznej?

  • trenderk
    29.08.2016, 15:53 | Zgłoś nadużycie

    Witam!
    Od paru lat korzystam z Nikona D3100, którego dostałem na prezent i w pewnym momencie zaczął mi nie wystarczać. Szukam profesjonalnego lub półprofesjonalnego bezlusterkowca w granicach paru tysięcy złotych. Zajmuję się głównie fotografią artystyczną; krajobrazową, architekturą i portretami. Nie robię zdjęć reporterskich czy sportowych. Zależy mi na dobrej jakości zdjęć, dobrym wizjerze elektronicznym i w miarę rozbudowanymi funkcjami nagrywania wideo. Jaki aparat byście polecili? Z góry dziękuję za odpowiedź.

  • ac_dc
    ac_dc
    29.08.2016, 16:50|Zgłoś nadużycie

    Polecam Fuji X-T1/X-T2 oraz X-Pro 2 (Video to raczej X-T2 i Pro 2). Lepsze wizjery elektroniczne niż w ww. modelach to nie wiem czy znajdziesz ;) http://www.fujifilm.com/products/digital_cameras/x/fujifilm_x_t1/features/ Jeśli chodzi o szkła to również trudno będzie znaleźć lepsze https://www.fujifilm.eu/eu/products/digital-cameras/fujinon-x-mount-lenses
    Mnie do fotografii portretowej pejzażowej całkowicie wystarcza X-T1 bo daje świetny obrazek http://andcar.35photo.ru/

    Ale oczywiście można a nawet trzeba rozważyć Sony A7 i jego następcę choć na mnie magia pełnej specjalnie nie działa i uważam,. że całkiem dobrze sprawdza się APS-C. Nie jestem fanatykiem pełnej klatki ;)

  • marcin wuu
    marcin wuu
    30.08.2016, 14:34|Zgłoś nadużycie

    Sony a7 oczywiście.

  • ~Gość1
    02.09.2016, 08:32|Zgłoś nadużycie

    A dlaczego sony A7 a nie XT1 Marcinie?
    Wybór wydaje się dość trudny...

  • marcin wuu
    marcin wuu
    03.09.2016, 09:28|Zgłoś nadużycie

    Pełna klatka w rozmiarze prawdziwej lustrzanki. Nie ma właściwie konkurencji.

  • ac_dc
    ac_dc
    03.09.2016, 12:41|Zgłoś nadużycie

    marcin wuu
    Pełna klatka w rozmiarze prawdziwej lustrzanki. Nie ma właściwie konkurencji.

    I tak i nie ;)

    Jest tylko jedno ale do Sony A7, że mając mały pełnoklatkowy korpus skazani jesteśmy na gargantuiczne obiektywy, które w przeciwieństwie do odpowiedników w APS-C (czyli np. Fuji XF 56 1.2) wcale nie zmniejszają ani wymiarów, ani wagi takiego zestawu.

    http://www.sonyalpharumors.com/wp-content/uploads/2016/08/APS_C.png

    Inna sprawa, że Sony już od kilku lat nie wypuszcza szkieł pod APS-C...

    http://www.sonyalpharumors.com/curiosity-last-aps-c-e-mount-lens-announced-3-years-ago/

  • marcin wuu
    marcin wuu
    03.09.2016, 13:26|Zgłoś nadużycie

    Bardziej tak: http://j.mp/2bK3rJO

    85 1.4GM to nie jest to samo co Fuji XF 56 1.2

    Tak czy owak, pomijając rozmiar szkła - to jest najprostszy w tej chwili sposób na posiadanie normalnego rozmiaru obrazka. A podłączyć do tego można wszystko, jak się komuś będzie podobało, nawet obiektywy od leici przez adapter z autofocusem.

  • ac_dc
    ac_dc
    03.09.2016, 14:47|Zgłoś nadużycie

    marcin wuu
    Bardziej tak: http://j.mp/2bK3rJO

    85 1.4GM to nie jest to samo co Fuji XF 56 1.2

    Tak czy owak, pomijając rozmiar szkła - to jest najprostszy w tej chwili sposób na posiadanie normalnego rozmiaru obrazka. A podłączyć do tego można wszystko, jak się komuś będzie podobało, nawet obiektywy od leici przez adapter z autofocusem.

    owszem;) lepszy przykładem jest Zeiss Batis 1.8/85 E za 5.500 zł taniocha rzekłbym ^^
    http://camerasize.com/compact/#487.510,520.456,ha,t

    Że niby do Fuji nie da się podpiąć szkieł dowolnego producenta ? http://ilovehatephoto.com/wp-content/uploads/2015/02/comparison-of-flange-focal-distance1.jpg :)

  • marcin wuu
    marcin wuu
    03.09.2016, 19:08|Zgłoś nadużycie

    Tak jest, do Fuji też da się dowolny obiektyw podłączyć. Ale dalej jest to apsc... nie wiem o jaką fotografię artystyczną chodzi człekowi, ale jeśli wymienia portret to sorry. Im większy format tym lepiej.

  • ~Janusz
    04.09.2016, 07:09|Zgłoś nadużycie

    Przecież ważny jest obiektyw a nie korpus

  • ~Janusz
    04.09.2016, 07:13|Zgłoś nadużycie

    Przecież tym Nikonem tez można robić piękne pejzaże i portrety ale być może należysz do tych którzy sądzą że jak kupią lepszy aparat to od razu będą robić lepsze zdjęcia

  • ~Janusz
    04.09.2016, 07:20|Zgłoś nadużycie

    Zresztą i tak najważniejsze są oczy do patrzenia świat jeżeli takie masz to piękne zdjęcia zrobisz Zenitem a jeśli nie masz to nawet Canonem ! D zrobisz beznadziejne zdjęcia i według mnie dyskusja czy taki aparat czy inny nie ma sensu bo przecież nie o to chodzi.

  • ac_dc
    ac_dc
    04.09.2016, 08:59|Zgłoś nadużycie

    ~Janusz
    Zresztą i tak najważniejsze są oczy do patrzenia świat jeżeli takie masz to piękne zdjęcia zrobisz Zenitem a jeśli nie masz to nawet Canonem ! D zrobisz beznadziejne zdjęcia i według mnie dyskusja czy taki aparat czy inny nie ma sensu bo przecież nie o to chodzi.

    To ja może przypomnę temat wątku, bo widzę że kolega nabiera coraz większego rozpędu ^^

    Temat wątku brzmi "Jaki bezlusterkowiec do fotografii artystycznej?" i MZ dobrze byłoby odpowiadać w temacie ;)

    ps.
    Prawdy oczywiste: "Najważniejszy element aparatu znajduje się 12 cali za nim" Ansel Adams.

  • Jakubkazmierczyk

    A może sam autor wątku powie coś więcej w temacie? Bo zaczynają się kłótnie i prężenie muskułów, zabijanie o wielkość matryc. Jeśli sam autor nie odezwie się do jutra, wywalam wątek.

  • trenderk
    trenderk
    04.09.2016, 14:30|Zgłoś nadużycie

    Wybaczcie panowie za moją nieobecność na forum. Oczywiście, piękne zdjęcia można zrobić każdym aparatem, ale po co się męczyć nad jakimś ujęciem, gdy z góry wiadomo, że takowy aparat nie jest do tego przystosowany (np. do zdjęć nocnych). Nie wychodzę z założenia, że im lepszy aparat tym lepsze zdjęcia, co nie zmienia faktu, że nowy sprzęt, który w pewien sposób jest bardziej profesjonalny, da mi więcej możliwości, większe pole do manewru.

    Wracając do wątku - zastanawiam się, czy pełna klatka to dobry pomysł. Zdania są podzielone, jak widać. Czy opłaca mi się inwestować w większą matrycę i droższe obiektywy? Czy podobną jakość wyciągnę na APS-C / Micro 4/3? Na chwilę obecną mam prawdziwy dylemat, bo przedstawiciele serii A7 ze stabilizacją są zbyt drodzy, a u ich poprzednikach boję się, że przy takiej rozdzielczości zdjęcia będą często poruszone. Co do Fuji X-T2, nie wydaje mi się by był wart swojej ceny, w razie czego poczekam aż stanieje.

  • marcin wuu
    marcin wuu
    04.09.2016, 18:09|Zgłoś nadużycie

    Nikt niczego nie pręży ani nie zabija. Rozmawiamy cały czas o zabawkowych aparatach :-)
    Format ma znaczenie w portrecie, a między innymi o to pytał kolega. Więc dzielimy się opiniami oraz doświadczeniami :-)

  • lajdos
    lajdos
    05.09.2016, 00:18|Zgłoś nadużycie

    W portrecie to się liczy dobre szkło i dobra komunikacja z modelką/modelem. Na ff zdjęcia wcale nie są bardziej magiczne niz na apsc. Jak dla mnie jedyne co daje ff to wyższe użyteczne iso i brak ewentualnego cropa ale ja jestem tylko amatorem i się nie znam :-)

  • ac_dc
    ac_dc
    05.09.2016, 09:00|Zgłoś nadużycie

    Dodałbym, że ostatnimi czasy mała głębia ostrości kojarzy się głównie z określonym typem zdjęć i większość myśli o niej, wykonując właśnie zdjęcia portretowe. Wiele osób uważa, że zdjęcia z ostrością "na rzęsach" i papierową głębią ostrości to +100 do artyzmu. A czy tak jest w istocie pozostawiam Wam do przemyślenia :)

  • ac_dc
    ac_dc
    05.09.2016, 09:09|Zgłoś nadużycie

    ac_dc
    Dodałbym, że ostatnimi czasy mała głębia ostrości kojarzy się głównie z określonym typem zdjęć i większość myśli o niej, wykonując właśnie zdjęcia portretowe. Wiele osób uważa, że zdjęcia z ostrością "na rzęsach" i papierową głębią ostrości to +100 do artyzmu. A czy tak jest w istocie pozostawiam Wam do przemyślenia :)

    To oczywiście mała prowokacja z mojej strony, bo mała GO i ładny bokeh dodają wyrazu każdej focie. Ale tak miedzy nami a prawdą nie każde zdjęcie musi emanować prześlicznym rozmyciem tła, bo czasem liczy się coś więcej (treść itp) niż tylko mała GO i nawet mikro 4/3 we właściwych rękach się sprawdzi :)

  • marcin wuu
    marcin wuu
    05.09.2016, 10:05|Zgłoś nadużycie

    ac_dc
    Wiele osób uważa, że zdjęcia z ostrością "na rzęsach" i papierową głębią ostrości to +100 do artyzmu. A czy tak jest w istocie pozostawiam Wam do przemyślenia :)

    Przemyślałem. Tak jest.

  • Jakubkazmierczyk

    Krótko - im mniejszą GO chcesz uzyskać, potrzebujesz większej matrycy. Tu nie ma zmiłuj - f/2.0 na m4/3 będzie wyglądało tak jak f/4 na FF i f/2.8 na APS-C przy zachowaniu ekwiwalentu ogniskowej i tego samego kadru. Pytanie tylko czy to jest priorytet.