Najlepsze źródło wiedzy o fotografii dla pasjonatów i profesjonalistów – poradniki, inspiracje, testy sprzętu i blogi fotografów.

ZAŁÓŻ BLOGA

Wybór lustrzanki ! POMOCY

  • Kena
    09.08.2013, 17:28 | Zgłoś nadużycie | wpis edytowany

    Hej . Zamierzam kupić sobie lustrzankę. Wybrałam Canona 1100D (18-55mm IS)
    Pierwsze pytanie . Kto go ma ? I czy warto go kupić ??
    W googlach znalazłam jeszcze Canon EOS 1100D . Więc jeszcze jedno pytanie . Czym się różni Canon 1100D (18-55mm IS) od Canona EOS 1100D . Którego lepiej kupić ? Ile kosztują ? I czym się różni jeden od drugiego ?

    POMÓŻCIE !

  • MAXX
    MAXX
    09.08.2013, 20:02|Zgłoś nadużycie

    To dokładnie to samo. Pełna nazwa brzmi Canon (marka producenta) EOS (rodzina kompatybilnych lustrzanek, obiektywów i innych akcesoriów produkowana od 1975 roku). 1100D (to nazwa modelu).
    U canona jest bardzo prosto. Kiedy w nazwie są 4 cyferki to jest to podstawowa lustrzanka. Jeśli są 3 amatorska jeśli 2 półprofesjonalna a jeśli jedna pro! Literka "D" jak digital informuje, że to aparat cyfrowy. Kosztuje od 1.260 do 1.300 złotych. Na początek jest dobry nie wychodzisz za niego za mąż - jak przestanie wystarczać to go wymienisz na "lepszy model".
    Zakup lustrzanki ma sens jeśli jest się amatorem fotografii, przeczyta się instrukcję, ma się w planach kiedyś dokupić lampę lub obiektyw, wymaga się rewelacyjnych jakościowo zdjęć. Inaczej możesz sobie równie dobrze kupić zaawansowany kompakt.

  • ~Łukasz2
    10.08.2013, 13:16|Zgłoś nadużycie

    Jeden jest z obiektywem, a drugi bez.
    Moim zdaniem nie opłaca się używać lustrzanki z takim obiektywem. No może, że zależy Ci na bardzo tanim rozwiązaniu (używka z 600zł?). Wizjer jest kiepski, niewygodnie się to trzyma (śliski), a jakość obrazu wcale nie powala. Identyczne efekty da bezlusterkowiec z równie kiepskim obiektywem, ale będzie mniejszy. W dodatku dobre live view m4/3 jest lepsze od kiepskiego wizjera amatorskich luster.

  • MAXX
    MAXX
    10.08.2013, 15:48|Zgłoś nadużycie

    Co jest kiepskiego we wizjerze? Normalny wizjer optyczny z użyciem pryzmatu pentagonalnego a jasność obrazu w nim jest zależna od obiektywu. Jednak będę się upierał, że lustrzanka ma większy potencjał a skoro autorka wybrała taki model to znaczy, że na taki ją stać. Bezlusterkowce poniżej tej ceny no może tylko Nex. Mimo wszystko lepiej budować jakiś sensowny system i mimo, że ani 1100D ani kit nie są rewelacyjne to ukierunkowują na dobry system.

  • ~phil
    10.08.2013, 21:31|Zgłoś nadużycie

    w modelu 1100d nie ma pryzmatu a układ luster:)
    jasne pryzmaty są od modeli dwucyfrowych. To tak dla ścisłości.

  • gwyn
    gwyn
    11.08.2013, 02:08|Zgłoś nadużycie

    Wiecie co... jeśli ktoś pyta czym się różni 1100d od 1100d+18-55 IS... to może lepiej niech autorka tematu nie robi sobie krzywdy i kupi kompakta za 200zł, zobaczy najpierw o co chodzi w fotografii.

    Przy takim poziomie wiedzy i zaangażowania w jej poszerzenie naprawdę nie ma sensu wydawać pieniędzy na lustrzankę i jeszcze się potem rozczarować. Lepiej najpierw się podszkolić na czymś tanim niż skakać od razu na głęboką wodę.

  • ~mały
    11.08.2013, 10:04|Zgłoś nadużycie

    Maxxiu- eos pojawił się w 87' a nie w 75'.

  • MAXX
    MAXX
    11.08.2013, 20:16|Zgłoś nadużycie

    @mały masz rację pomyliłem się ale to w obecnej sytuacji na szczęście nie wiele zmienia.
    @ gwyn kompaktem też sobie może zrobić krzywdę bo ani to da sie stabilnie trzymać ani dobrych zdjęć a w przypadku zapałania miłością do fotografii jest coś tam na początek. To coś tam na początek jest trochę obślizgłe, trochę nie ma jak tego sterować, trochę trzeba palców pokrzyżować jak na macie od twistera ale z dobrym obiektywem a nawet z kitem (i dużym bagażem doświadczeń lub farta ) pozwoli robić coś ładnego a gdyby tylko nauczyło patrzeć kadrami, specyfiki programów i paru innych rzeczy to nie jest to sprzęt na zawsze następny zostanie wybrany świadomie i żadne fora internetowe, poradniki nie są w stanie doradzić jakie ktoś ma kupić pierwsze lustro. Mając pierwsze lustro mamy bazę pojęć, wyobrażenie o tym co nam pasuje, co przeszkadza a czego brakuje i na podstawie takiego zestawu można już myśleć o świadomym wyborze. Da się wybrać sensowny aparat na początek ale to nie polega na pytaniu na forum tylko na spotykaniu się ze znajomymi którzy mają różne lustra, braniu ich do ręki, zrobieniu kilku zdjęć testowych .. no ale wiesz jaka jest dzisiejsza młodzież .. "dajcie mi gotowca, ctrl+c - ctrl + v". :D. Na forum można co najwyżej doprecyzować swoje wyobrażenia jak coś działa bo przecież można przeczytać parametry, test, listę funkcji, instrukcję, przejrzeć listę kompatybilnego sprzętu no ale to WYMAGA DZIAŁANIA a działanie już sobie ustaliliśmy nie jest modne ani pożądane wśród młodych :D. Kiedy kupowałem swój aparat (jednocyfrowy) maglowałem godzinami 2 lokalnych fotografów o wszystko a dokładniej o wszystko co nie wynikało z tego co jest podane jak na tacy w necie. Proszę autorkę by nie brała do siebie bo to są uogólnienia które nie dotyczą wszystkich tylko jakieś 99% :D. Ale scenariusz kiedy w pierwszym kroku ktoś pyta "jaki kupić aparat?" w drugim "jak nim mam fotografować?" a w trzecim zakłada profil na FB o nazwie imię + nazwisko + PHOTOGRAPHY nie zdziwi mnie. I co zrobić takie czasy już nie trzeba chodzić na kursy, kółka, siedzieć w ciemni, czytać książek, robić testów, wymieniać doświadczeń wystarczy zapytać na forum no i niech im na zdrowie wyjdzie. Można korzystać bo również 99% ludzi nie widzi różnicy między fotkami, pstrykami a fotografią. W necie "lajkuje" się wszystko bo jak ja komuś nie "zalajkuję" sweet foci z kotem w czapce z pomponem to on mi jutro nie "zalajkuje" sweet foci z półnagim odbiciem w łazienkowym lustrze :D. I tak rośnie społeczeństwo w którym opinie mogą być wyłącznie pozytywne a to konstruktywna krytyka najbardziej motywuje do tego by wziąć się do pracy.

  • kams_
    kams_
    27.08.2013, 22:49|Zgłoś nadużycie

    zastanów się też nad nikonami mniej więcej w tym przedziale cenowym to nikon d3100/d3200/d5100