Ogniskowa obiektywu a przybliżenie

  • fokus
    23.05.2012, 22:27 | Zgłoś nadużycie

    Witam
    zacząłem sie interesować fotografią i mam kilka pytań zwiazanych z obiektywami a nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi.
    - wiem, że przyblizenie obiektywu mozna obliczyć dzieląc dłuższą ogniskową przez krótszą (np 50-200 mm to 4x powiekszenie). ale jak to powiększenie ma sie do tego co widzi ludzkie oko? czy to jest 4x blizej niz widzę nieuzbrojonym okiem czy tylko różnica pomiedzy ogniskowymi wynosi 4x?
    - obiektyw 18-270 daje przyblizenie 15x. czy zatem
    obiektyw stałoogniskowy 300 mm będzie miał wieksze przybliżenie? czy decyzduje tutaj ogniskowa czy jeszcze coś? i jak to sie ma do przyblizeń oferowanych przez lornetki? jeżeli lornetka przybliża 10x to jest przyblizenie które za punkt wyjściowy (1x) przyjmuje nieuzbrojone oko, czy tak? jeśli tak, to czy tak samo jest z obiektywami?

    proszę o odpowiedzi ludzi którzy znają odpowiedź, nie zaś domyślają sie jej lub zgadują. nie chcę sobie bardziej namiewszać niz do tej pory, proszę o jasną, fachową odpowiedź ;)

  • gwyn
    gwyn
    25.05.2012, 15:30|Zgłoś nadużycie

    Generalnie sprawa jest troszkę zagmatwana ;)

    Ogniskowa teoretycznie opisuje kąty widzenia obiektywu. Jednak sam kąt widzenia może być też różny w zależności od rozmiaru materiału światłoczułego/matrycy.
    W fotografii przyjęło się podawać ogniskową i związany z nią kąt widzenia obiektywu dla formatu tzw. małego obrazka/pełnej klatki czyli 36x24mm. Dla danej ogniskowej i np. formatu aps-c kąty widzenia będą mniejsze, a dla średniego formatu o rozmiarach 6x4,5cm czy 6x9cm większe. W kompaktach często są podawane ogniskowe fizyczne obiektywu (np. 6-12mm), ale zdarza się też, że producent nadrukuje odpowiedniki dla małego obrazka.

    Oczywiście nie każdy obiektyw będzie generował pole obrazowe zdolne pokryć każdą matrycę. Dodatkowo, z tego co pamiętam, parametry obiektywu są podawane przy wyostrzeniu go na nieskończoność ;)

    Na "przybliżenie" nie zwracaj uwagi, ten parametr jak sam już zauważyłeś niewiele mówi i został raczej wprowadzony dla posiadaczy kompaktów, którzy lecą na krotność zoomu :P

    Jeśli idzie o ludzkie oko, to przyjęło się, że pole widzenia "odpowiadające" ludzkiemu oku generuje ogniskowa ~50mm na małym obrazku.

    W temacie lornetek nie jestem za bardzo zorientowany. Aczkolwiek logicznym by było, żeby powiększenie lornetki było podawane w odniesieniu do pola widzenia oka.

  • fokus
    fokus
    25.05.2012, 20:15|Zgłoś nadużycie

    dziekuję za odp. dziwne to wszystko. czyli wychodzi na to ze moj nikon d40 z kitowym obiektywem 18-55 mm nie widzi nawet tyle co ludzkie oko (w sensie, to nawet nie jest przyblizenie 1x)? dobrze rozumiem? i widze tez ze jezeli chce fotografowac dzika przyrodę, to nie pozostaje mi nic innego jak kompakt, bo im wieksza matryca, tym mniejsze przyblizenie, czy tak?
    to jak w takim razie obliczyć ile przybliża dany kompakt? widziałem superzoomy 34x ale to chyba niemozliwe?

  • gwyn
    gwyn
    25.05.2012, 20:45|Zgłoś nadużycie

    Spróbuję jeszcze raz :P
    Matryca apsc: obiektyw o ogniskowej np. 35mm da pole widzenia jak 52mm na pełnej klatce itd...
    Dla Twojego kita 18-55 pole widzenia będzie odpowiadało obiektywowi ~29mm - 82mm

    Mnożnik, który jest używany do przeliczania pola widzenia wywodzi się z różnic w rozmiarach matryc względem pełnej klatki. Żeby wyliczyć odpowiednik ogniskowej dla mniejszej matrycy trzeba ją przemnożyć przez np. 1,5 - nikon DX, 1,6 - canon apsc, 1,3 - canon apsh itd...
    Ogniskową w kompaktach można przeliczać podobnie, tylko oczywiście mnożniki są o wiele większe, gdyż matryce są maciupkie ;)

    Superzoom x20 czy x30 mówi tylko tyle, że najmniejsza i najkrótsza ogniskowa różnią się x razy. NIC poza tym. Zupełnie inaczej będzie wyglądały ogniskowe w zoomie x20, który zaczyna się przy 24 lub 35mm. Zakresy skrajnych ogniskowych ogniskowych będą inne, a zoom niby ten sam ;) Jak już pisałem, ten parametr jest tylko marketingowym wabikiem :P

    Generalnie nie mieszaj tutaj do niczego ludzkiego oka i jego pola widzenia. Jedynie gdzie można się do tego odnieść to właśnie obiektywy standardowe ~50mm na pełnej klatce czy 30-35mm na apsc :)

    ps. Dodatkowo, żeby jeszcze bardziej Ci zamotać sprawę, wszystkie te dywagacje nie odnoszą się do powiększenia. O powiększeniu najlepiej mówić w kontekście makrofotografii i tzw. skali odwzorowania. Np. skala odwzorowania 1:1 oznacza, że 1cm obiektu fotografowanego będzie odpowiadał 1cm na powierzchni matrycy. I dopiero przy zwiększaniu tego obrazu na matrycy można de facto mówić o powiększeniu, dobrym przykładem jest obiektyw MP-E 65mm canona (powiększenia x1-x5) ;)
    Więc żaden "zoom", czy inne bzdety nie mówią nic o powiększeniu i nawet nie zbliżają się do tematu :P

  • Ptaku
    Ptaku
    25.05.2012, 21:47|Zgłoś nadużycie

    Autorowi postu chyba chodziło o to, że np na kompaktach piszą "24 x zoom optyczny" jest to po prostu podzielona przez siebie maksymalna i minimalna ogniskowa.
    powiększenia natomiast są w lustrach jako jaką powierzchnią są wizjery do matrycy i tu podaje się np 0,9x.
    nie jestem pewien czy o to chodziło ale może pomogłem;)

  • fokus
    fokus
    26.05.2012, 00:01|Zgłoś nadużycie

    dzieki ale jeja, jakie to trudne :) będę uparty i uprę sie przy powiekszeniu. zatem jeżeli standardowy obiektyw na pełnej klatce to 50mm, to 300mm będzie powiekszał 6x? i w ten sam sposób (licząc ekwiwalent dla pełnej klatki) mogę obliczyć przyblizenia dla kompaktów?

  • gwyn
    gwyn
    26.05.2012, 00:28|Zgłoś nadużycie

    Dalej mylisz pojęcia...

    Co Ci da wiadomość o "powiększeniu" x6 w obiektywie 50-300? Przecież 10-60 też będzie miał "powiększenie x6"... a to jednak nie to samo :P

    Olej wreszcie te krotności, one nie mają ŻADNEJ wartości, a już tym bardziej nie określają powiększenia. Krotność mówi tylko i wyłącznie o różnicy między skrajnymi ogniskowymi obiektywu. Taki opis w miarę sprawdza się w aparatach kompaktowych. Ale totalnie wykłada się przy lustrzankach i różnych obiektywach.

    Zależność między małym obrazkiem a matrycami kompaktów możesz na 100% znaleźć w googlach. Musisz tylko znać rozmiar matrycy i wyszukać do niej odpowiedni przelicznik. Czasami jednak się zdarza, że kompakty od razu są opisane w ogniskowych jak dla pełnej klatki ;)

  • Adrian.Wala
    Adrian.Wala
    26.05.2012, 10:22|Zgłoś nadużycie

    a ja bym to opisał najprościej jak można.. wielokrotność ( zoom ) nie ma żadnego znaczenia, DECUDUJĄCA jest ogniskowa.
    18mm < 50mm < 85mm < itd. im więcej tym bliżej i to wszystko :)

    -- 

    Flickr

  • fokus
    fokus
    26.05.2012, 14:55|Zgłoś nadużycie

    Cos tu musi być nie tak z tym przyblizeniem, bo oto co przeczytałem w reklamie (firmy tamron) w gazecie :

    18/270mm f/3,5-6,3 Di II VC PZD zapewnia niesamowirce 15-krotne przyblizenie w cyfrowych aparatch SLR o kształcie C.

    co to za aparaty są? no i jak widać, sam producent użył słowa przybliżenie.

  • gwyn
    gwyn
    26.05.2012, 15:14|Zgłoś nadużycie

    Potrzebujesz podstawowego kursu obsługi googla :P

    SLR - single lens reflex, DSLR - digital single lens reflex, tak się opisuje lustrzanki jednoobiektywowe. Uprzedzając pytanie, tak - są też aparaty dwuobiektywowe, np. polski Start czy zachodni Rolleiflex.

    No i niech sobie ma ten zoom x15... sigma 100-300/4 ma zoom x3 będzie bardziej "przybliżać" niż ten tamron ;)

  • fokus
    fokus
    26.05.2012, 15:34|Zgłoś nadużycie

    po co mam szukać w googlu jak tu mi fachowcy odpowiedzą? ;) a kształt C - co to znaczy?

  • gwyn
    gwyn
    26.05.2012, 17:57|Zgłoś nadużycie

    Nie wiem :P
    Zacytuj dokładnie, albo znajdź w necie tą ofertę ;)

    ps. Fachowcy nie mają nieograniczonej cierpliwości :P

  • Adrian.Wala
    Adrian.Wala
    26.05.2012, 18:05|Zgłoś nadużycie

    kształt C.. a nie chodzi o APS-C ( rozmiar matrycy ) ? bo w życiu nie słyszałem o czymś takim jak kształ w odniesieniu do ogniskowej obiektywu ;)

    -- 

    Flickr

  • Ptaku
    Ptaku
    26.05.2012, 23:48|Zgłoś nadużycie

    no ale matryca ma różne rozmiary a nie kształty;) bo zawsze jest to prostokąt (chyba że jakiś wynalazek).

  • fokus
    fokus
    27.05.2012, 00:44|Zgłoś nadużycie

    zacytowałem dokłdnie tak jak jest napisane w reklamie. a za cierpliwosć dziekuję :)

  • gwyn
    gwyn
    27.05.2012, 00:46|Zgłoś nadużycie

    W sumie to kwadrat jest szczególnym przypadkiem prostokąta :P

    Nie zmienia to faktu, że przedmówca może mieć sporo racji sugerując, iż chodzi o matrycę APS-C.

    Co tym bardziej powinno utwierdzić autora wątku o częstym marketingowym bełkocie producentów obiektywów, ich "przybliżeniach" i innych cudownych właściwościach ;)

  • ~kuba159
    27.05.2012, 07:45|Zgłoś nadużycie

    "fokus"
    już nie myśl o krotności zooma tylko zapamiętaj że małe ogniskowe to szeroki kąt i czym większa to przybliżenie danego obiektu jest większe...

    Jak chcesz mieć duże przybliżenie w lustrzance to se kup obiektyw "Samyang 650-1300 mm IF MC f/8-16 " ptaki tym spokojnie popstrykasz albo Canona 1200mm (na FF) czyli 1920mm na ASP-C

  • fokus
    fokus
    27.05.2012, 15:01|Zgłoś nadużycie

    dzieki za podpowiedź o samyang. nie znałem tej firmy a cena jest bardziej niz swietna w porownaniu do obiektywów nikona.

  • gwyn
    gwyn
    27.05.2012, 16:30|Zgłoś nadużycie

    Za to jakość zdjęć pewnie pewnie bardziej niż świetnie odwrotnie proporcjonalna w porównaniu do nikonowych odpowiedników :P

  • ~Ja1
    27.05.2012, 21:17|Zgłoś nadużycie

    ZOOM nie równa się POWIĘKSZENIE
    ZOOM- definicja wg mnie niekoniecznie zgodna z wikipedia czy koranem lub konstytucją.

    ZOOM- Parametr wymyślony przez marketingowców służący napędzaniu klientów...... Generalnie znaczy on tylko tyle stosunek najdłuższej ogniskowej do najkrótszej. Wartość tego parametru oznacza również jak kiepski jest obiektyw.
    Zoom 1x - Obiektyw stało-ogniskowy najpewniej dobry sprzęcik
    Zoom 3x - dobre uniwersalne obiektywy
    Zoom 10x - dobre na fotospacer bez ambicji
    Zoom powyżej 10x żeby taki obiekty był dobry musiał by być wielkości snopowiązałki i warzyć tonę. Generalnie nawet nie warto się przy tym zatrzymywać.

    W Fotografii dla wygody stosuje się parametr ogniskowej zamiast kąta patrzenia, bo pewnie niewielu z nas w ogóle wie jaki kąt patrzenia ma obiektyw 300mm dla formatu małoobrazkowego (Marketingowo nazywanego pełną klatką)

  • ~Roman
    25.06.2014, 21:41|Zgłoś nadużycie

    a niektorzy to nie maja innych problemow. tego sie nie da okreslic
    wszystko zalezy od tego w jakim formacie jest wyswietlone lub wydrukowane to co widzi aparat czy to jest wizjer , ekran aparatu, monitor komputera, czy tez dupny 52 calowy telewizor, pomyslcie ciut.