Najlepsze źródło wiedzy o fotografii dla pasjonatów i profesjonalistów – poradniki, inspiracje, testy sprzętu i blogi fotografów.

ZAŁÓŻ BLOGA

Aparat, obiektyw i akcesoria dla początkującej blogerki modowej

  • ~Blogerka modowa
    04.08.2013, 20:14 | Zgłoś nadużycie

    Hej!
    Wiem, że na waszej stronie jest dużo porad dla początkujących za co bardzo dziękuję. :)))

    Jestem początkującą całkowicie świadomą swojego stylu i smaku blogerką modową (tak, wiem, dużo nas...). Niestety nie znam nikogo, kto mógłby mi robić zdjęcia, a swój pomysł na hobby traktuję na tyle poważnie, by kupić amatorską lustrzankę, prawdopodobnie Nikon d3100 (ale będę wdzięczna za inne propozycje).

    Jeśli chodzi o fotografię, to jestem całkowicie ZIELONA. Proszę o pomoc w doborze takiego obiektywu, który się nada do robienia portretów na tyle wyraźnych by było widać nawet najmniejsze elementy stroju, ale żeby nie wyostrzał zbytnio np.zmarszczek...

    Słyszałam, że są piloty do aparatów, ale nie do końca wiem do czego służą... czy do tego by samemu sobie zrobić zdjęcie?

    Statyw... z możliwością zdjęć w pionie i poziomie pod różnym kątem nachylenia.

    Podkreślam fakt, że będę musiała sama sobie robić zdjęcia, więc jeśli państwo mają jeszcze jakieś propozycje co do akcesoriów to chętnie wysłucham.

    Generalnie chciałabym w miarę niedrogi sprzęt... Niestety nie na wszystkim da się zaoszczędzić...

    BARDZO DZIĘKUJĘ ZA WSZELKIE RADY ;)

    Efekt pożądany:
    le-happy. com
    alicepoint.blogspot. com
    fashioncoolture. com.br
    edwardshair. net
    modowymaniak.blogspot. com

    POZDRAWIAM!

  • ~Blogerka modowa
    06.08.2013, 15:50|Zgłoś nadużycie

    Wiem, że najważniejsze jest wprawne oko do robienia fotografii... Ale widzę, że nie lubicie blogerek, skoro nikt nie chce pomóc... Szanuje zawodowych fotografów, ale widzę, że wy nas nie...
    Trudno. Poradzę sobie. :/

  • MAXX
    MAXX
    06.08.2013, 17:57|Zgłoś nadużycie

    Strasznie niecierpliwa jesteś :).
    Przede wszystkim musisz potraktować naukę fotografii i kompletowanie sprzętu jako proces dochodzenia do pewnego poziomu. Fotografia nie jest jak śpiewanie gdzie można "wyssać z mlekiem matki" dobry głos, słuch, poczucie rytmu i świetnie śpiewać nigdy się nie ucząc. Nie da się uzyskać z dobrą powtarzalnością świetnego zdjęcia bez zrozumienia czym jest czas naświetlania, czułość, przysłona, głębia ostrości, pomiar ekspozycji .. .
    W fotografii można mieć intuicję ale przeważnie oparta jest ona na umiejętności przewidywania efektu na podstawie wcześniej setek prób. Jakaś iskra (pomińmy ustalenie jej pochodzenia) może dotyczyć jedynie kompozycji kadru, reżyserowania pozy, ruchu modelek.
    Absolutnie podstawowym zestawem jest lustrzanka, kitowy obiektyw i dobrą lampą. Takim zestawem można robić niezłe zdjęcia (bardzo zależy od umiejętności) w plenerze, na pokazie mody, na tle architektury a używając mądrze lampy również w pomieszczeniach.
    Kolejna sprawa to studio i tu nie da się łatwo obejść bez statywu studyjnego, transmisji obrazów bez konieczności demontowania, noszenia, podłączania aparatu (wi fi lub długi kabel USB). Najlepiej gdyby aparat miał stałe zasilanie (zasilacz + długi kabel). Nie da się bez chociaż 2-3 lamp błyskowych, bez tła. Lampy błyskowe potrzebują dodatkowego wyposażenia pozwalającego na modyfikowanie światła (ukierunkowanie, zmiękczenie... strumienia światła). Będziesz potrzebować pomieszczenia o wysokości co najmniej 2 metry, szerokości co najmniej 3 metry i długości co najmniej 4-5 metrów (lustrzanką APS dla uniknięcia zniekształceń trzeba fotografować z daleka).
    W fotografii mody bardzo często występuje kadr pionowy a wiele modeli lustrzanek jako wyposażenie dodatkowe posiada tak zwany grip który dubluje elementy manipulacyjne ze spustem migawki dla pionowego uchwytu aparatu. Nie trzeba się tak gimnastykować a bez baterii w środku (pod zasilaczem) nie będzie tak ciężki.
    Widzę, że chcesz uzyskać efekt za drobne pieniądze ale za te drobne pieniądze sprzęt nie będzie rewelacyjny a jako, że fotograf tez najpierw nie będzie rewelacyjny to możesz utoczyć sporo żółci nawet zniechęcić się zanim to wszystko ogarniesz no ale umówiliśmy się na proces :).
    Gorąco namawiam do pominięcia aparatów entry (tych najtańszych) ponieważ ich ergonomia jest zła a sterowanie utrudnione. Jako zwolennik Canona polecam 3 cyfrowe body z tym znaczkiem. Nie musi to być najnowszy model bo często jest droższy a niewiele wnosi lepszego. Nie daj się zwieść reklamom i wojnie pikselowej. Na potrzeby www 10 milionów pikseli to dużo zbyt dużo.

    Pytaj dalej a jeśli dasz kontakt, ja dam do siebie i będziesz mogła mnie poinformować o pojawieniu się nowej porcji pytań :).

  • Reed
    Reed
    06.08.2013, 17:57|Zgłoś nadużycie

    Witaj:)
    Cierpliwość jest cnota;)
    Nastaw się ze na tym forum na odpowiedzi czeka się czasem kilka dni.
    Nikon D3100 jest typowo amatorską lustrzanką, lepiej dodać dwie stówki i brać ciut bardziej zaawansowanego d5100-na początek z kitem, do stało ogniskowych obiektywów dorośniesz jeszcze z czasem.
    Praktycznie każdy aparat ma samowyzwalacz-ustawiasz sobie na 10 sekund-klikasz spust migawki, i masz 10 sekund aby się upozowac przed obiektywem, aparat sam robi zdjęcie-pilot działa na zasadzie naciskasz guzik-następuje wyzwolenie migawki,ewentualnie rozpoczyna sie odliczanie samowyzwalacza-jak ustawisz tak będzie, sa dwa rodzaje pilotów, z wężykiem, i "zdalne" czyli radiowe/na podczerwień itd-do wyboru.

    Statyw-zależy pod jaki aparat i z jakim obiektywem,i gdzie go będziesz ustawiać, uniwersalny na początek bedzie jakiś aluminiowy chinczyk z możliwością obrotu głowicy/przełamania do pionu, i szybkiego wypięcia aparatu razem ze stopką statywu-do 100zł.

    Zdjęcia na stronach które podałaś to dość mocno obrobione fotki, poza tym jest ich multum-wybierz jakieś konkrety i na pewno będziemy próbować coś doradzić jak taki efekt uzyskać.
    Podstawą przed przerabianiem fotografii powinna być jednak gruntowna znajomość podstaw kadrowania, ekspozycji i ogólnie znajomość obsługi aparatu.

  • ~Blogerka modowa
    06.08.2013, 18:09|Zgłoś nadużycie

    Przepraszam za niecierpliwość :')
    Dziękuję za odpowiedzi! Zastanowię się jeszcze nad pytaniami i może żeby was zbytnio nie męczyć, to polecicie jakieś książki o fotografii "dla żółtodzioba"?

    Pozdrawiam!

  • Reed
    Reed
    06.08.2013, 18:21|Zgłoś nadużycie

    Męcz, po to właśnie jest to forum, każdy od czegoś zawsze zaczynał.

    Co do książek -ponadczasowe są podręczniki autorstwa Witolda Dederki, do dorwania za grosze w antykwariatach(wydania z lat 80tych)-podstawy fotografii nic sie nie zmieniły, a książki są bardzo przystępnie napisane.
    Bardzo sprytnie napisane są też książki Briana Petersona z serii".... Bez tajemnic"
    Poogladaj też filmy na yt-jest cala masa instruktaży z podstaw fotografii

    image

  • MAXX
    MAXX
    06.08.2013, 18:38|Zgłoś nadużycie

    Andrzej A. Mroczek "Książka o fotografowaniu".
    http://helion.pl/ksiazki/ksiazka-o-fotografowaniu-wydanie-iii-rozszerzone-andrzej-a-mroczek,ofoto3.htm
    Polecam polskich autorów ponieważ traktują fotografię poważnie, książki nie są obarczone zniekształceniem zamysłu autora przez tłumaczenie.

    Jeśli masz wolny czas ucz się GIMPa - to pozwoli zaoszczędzić kilka tysięcy. Jeśli nauczysz się na gimpie dasz radę w każdym innym programie. Nie należy do najłatwiejszych ale darmocha również w zastosowaniach zarobkowych (GNU GPL) wielu przekonuje.

    Jeśli chodzi o tła to kilkanaście dni temu był tu artykuł o projektorze wzoru tła. Możesz porozmawiać z kolegą majsterkowiczem żeby Ci coś takiego ze starego aparatu na klisze zmajstrował bo profesjonalne tła to od razu system zawieszeń, jedno kosztuje bardzo dużo a trzeba mieć kilka.

  • ~Łukasz2
    06.08.2013, 20:03|Zgłoś nadużycie

    MAXX, wiadomo, że niektórych zdjęć nie uzyska się bez całej masy sprzętu, ale jednak da się zrobić ciekawe zdjęcie z jedną lampą. W dodatku czym niby różni się pod względem zniekształceń lustro z mniejszą matrycą od tego, które ma ją większą? Niczym. Jeśli tylko obiektyw nie ma widocznej dystorsji (a trudno, żeby coś dłuższego ją miało widoczną) i zachowa się odpowiednią odległość (od której to zależy "wyginanie mordy"), to zdjęcie będzie identyczne jak z ff czy średniego formatu.

    Na zdjęciach z podlinkowanych przez autorkę stron jest sporo widocznej małej głębi ostrości. Kitem tego nie zrobi w ten sposób. Nie sądzę przy tym, że warto inwestować w drogie body, szczególnie w Nikonie. Jeśli tylko autorka nie ma wady wzroku i będzie widzieć cokolwiek w wizjerze takiego taniego nikona, to będzie on jak najbardziej ok. Ma dobrą matrycę, pełen manual, stopkę... to dobry sprzęt nawet dla kogoś, kto chce rozwijać pasję czysto fotograficzną. Przy okazji nie dajmy się zwariować - autorka chce po prostu robić autoportrety z przyjemnym obrazkiem.

    Moja propozycja jest taka - jakiekolwiek najtańsze lustro aps-c (1000d, 1100d, d3100, d3200) i firmowa stałka 50 1.8 (w nikonie koniecznie wersja G, bo inaczej autofocus nie będzie działał). Statyw jakiś też się przyda. Taki zestaw da bardzo fajny obraz z rozmytym tłem.

    Zdjęcia robisz tak, że planujesz sobie, gdzie będziesz stała i ostrzysz na to miejsce wcześniej. Potem wyłączasz autofocus, przez co ostrość już Ci nie ucieknie. Włączasz samowyzwalacz i przemieszczasz się tam, gdzie ustawiłaś ostrość. Pstryk i zdjęcie z przyjemnym obrazem. :)

    Niestety gdy za rok np. spojrzysz na te zdjęcia, to będą fatalne, bo zapewne czegoś się tam nauczysz. Mnie to wygląda tak, jakbyś chciała zamiast płacić za taksówkę, to kupić samochód i nauczyć się prowadzić.

    Może rozejrzyj się np. na maxmodels za kimś, kto by Ci te zdjęcia zrobił albo za darmo, albo za niewielką opłatą? Oczywiście takie hobbystyczne pstryki niekoniecznie będą równie dobre, co wynik naprawdę dobrze opłaconej sesji, no ale i tak będą o niebo lepsze niż to, co będziesz w stanie zrobić sama przez pierwsze miesiące.

  • Reed
    Reed
    06.08.2013, 20:09|Zgłoś nadużycie

    Nie zakładajmy od razu konieczności budowy własnego studia, innego niz proste domowe typu "trzepak", tlo z fizeliny jakas prosta lampa z parasolką, a i to za jakis czas, większość "blogowych" fotografii z mody to sytuacje plenerowe okraszone jakaś konkretną stylizacją, dodatkowo plener sprzyja tu pokazaniu na jaka porę roku się dane kreacje plasują.
    P.S.-Panie Maxx-masz jakiś patent na generator tła ze starej lustrzanki który działa?Chętnie wypróbuję, moje próby generatora tła ze starego aparatu wyszły raczej średnio-próbowałem takie cudo zmontować z zenita 10, ino jest problem, po usunięciu mechanizmu migawki,zablokowaniu lustra w otwartej pozycji, otwarciu przysłony na max(w heliosie 44), do podświetlenia takiego deseniu na kliszy 35 przez korpus, potrzeba naprawdę silnego źródła światła-w moim przypadku sprawdzałem błysk z metza 44-i bardzo słabo to wyświetlało, trzeba bylo tez dość daleko odsunąć mechanizm od tła by pokryć je całe deseniem, podświetlenie światłem ciągłym z kolei powoduje bardzo szybkie nagrzanie sie kliszy i możliwość jej spalenia i tak źle i tak niedobrze. Ustrojstwo zakładane na flash ma chyba dodatkową soczewkę powiększająca dlatego jest w stanie pokryć deseniem znacznie większy obszar tła.

  • MAXX
    MAXX
    06.08.2013, 20:42|Zgłoś nadużycie

    Przydał by się jakiś kondensor i mleczna szyba tak jak w powiększalniku.
    Projektor na slajdy + szeroki obiektyw + wymiana żarówki na ksenon? Taki projektor można kupić nawet za 5 złotych na targach staroci.

  • Reed
    Reed
    06.08.2013, 20:50|Zgłoś nadużycie

    Sprawdzałem-projektor slajdów/pozytywów 35mm za male pole obrazowe, podłożyłem nawet szerokokątnego samyanga 14mm-nie ma opcji pokryć tym tła nawet na szerokość większa niz 1,5m, trzeba by ustawić na boku jakieś 6 metrów od tła ale i tak nie będzie to więcej jak 2m na 1,5m.
    Myślałem jeszcze o takim ustrojstwie http://images38.fotosik.pl/288/1c30e4234e3e5803.jpg ale nie mam skąd zdobyć żeby sprawdzić.

  • Jakubkazmierczyk

    Na blogach modowych znakomita większość zdjęć to stylizacje w plenerze lub w domu przy oknie, więc raczej zacząłbym od czegoś takiego, a nie od budowania studia.
    Jeśli chodzi o aparat, polecam np. Canona 600D z obiektywem kitowym i 50/1.8, lub np. Nikona D3100/D3200/D5100 z takim samym zestawem obiektywów.
    Dobrym wyborem byłby również np. Olympus E-PL3 z obiektywem 14-42 i 30/2.8. Do tego taki bezlusterkowiec jest zdecydowanie ładniejszy niż lustrzanka.
    Statyw - np. Slik 330 DX - jest w miarę lekki, niezbyt drogi i stabilny.

  • Reed
    Reed
    07.08.2013, 11:36|Zgłoś nadużycie

    Zaraz będzie fala hejtu na mnie(jako zwolennika systemu innego niż Canon czy Nikon) ale co tam;)

    Rozważ proszę panią blogerkę coś ze stajni Pentaxa-np K-30, spadł z ceny bo wyszła nowsza wersja puszki.

    Ja mam, nie narzekam, zdjęcia robię praktycznie codziennie , a przerobiłem też Nikona(d90,D3000), i uważam ze rozkłada oba na łopatki. Rożnica cenowa k-30 z kitem 18-55 a d5100 z kitem 18-55 to średnio ok150-200zł.

  • ~Asia
    07.08.2013, 14:43|Zgłoś nadużycie

    Czy nie można jej poradzić po prostu, żeby zakupiła Nikona D5100 czy tam 5200, z kitem, a do tego np. 35 mm? Sama z czasem do wszystkiego dojdzie.

  • MAXX
    MAXX
    07.08.2013, 15:09|Zgłoś nadużycie

    Ja kupiłem Canona ponieważ pasuje mi filozofia sterowania oraz szeroki dostęp do obiektywów ale ktoś inny z tych samych względów może lubić Sony. Pentax to niewątpliwie ewenement bo przy cenie amatorskich luster ma bardzo dużo rozwiązań ze sprzętu profesjonalnego. Chciałbym żeby moja lustrzanka (kupiona 7 razy drożej) potwierdzała ostrość z każdym manualnym obiektywem. Proponuję skończyć dyskusje o wyższości modeli i firm bo to do nikąd nie prowadzi i nie jest potrzebne autorce wątku. Jeden lubi jeździć 20 letnim Jeep'em inni nową Dacią i jak im to pasuje .. .
    Wybierz taki aparat jaki Ci pasuje pomijając entry. Żeby sprawdzić który pasyje trzeba wziąć kilka aparatów do ręki, zobaczyć jak się trzyma, jak się nawiguje, czy jest dostępny grip z uchwytem pionowym i taki kup.

  • Reed
    Reed
    07.08.2013, 15:17|Zgłoś nadużycie

    Na tym właśnie polega "radzenie" komuś żeby przedstawić własną opinię jaka lustrzankę uważamy za lepszą- ja bym nie zamienił K-30stki na D5200 nawet jak by mi dali do niej i 50tke i 35tke Nikona gratis.
    Każdy system ma wady i zalety-mi osobiście zupełnie nie leży układ menu w Canonie, ale za to uważam ze ma najlepsze lampy systemowe na rynku.
    Jeśli autorka wątku ma chęć i blisko do stolicy-nie widzę problemu żeby się ustawić na mieście i sobie przetestuje moją puchę czy jej "leży".

  • ~Lenny
    07.08.2013, 17:39|Zgłoś nadużycie

    Kup sobie aparat, który będzie posiadał bujany ekran - taki, żebyś sama siebie widziała podczas fotografowania. Może być lustrzanka taka jak Nikon D5100, Canon 650D, a może być aparat bez lustra - np Sony NEX-5r. Bezlusterkowiec jest mniejszy, wygodniejszy do codziennego użytku, a jakosć zdjęc jest równie dobra, jak z lustrzanki - a czasem lepsza.

  • ~Blogerka modowa
    07.08.2013, 19:04|Zgłoś nadużycie

    Reed
    Na tym właśnie polega "radzenie" komuś żeby przedstawić własną opinię jaka lustrzankę uważamy za lepszą- ja bym nie zamienił K-30stki na D5200 nawet jak by mi dali do niej i 50tke i 35tke Nikona gratis.
    Każdy system ma wady i zalety-mi osobiście zupełnie nie leży układ menu w Canonie, ale za to uważam ze ma najlepsze lampy systemowe na rynku.
    Jeśli autorka wątku ma chęć i blisko do stolicy-nie widzę problemu żeby się ustawić na mieście i sobie przetestuje moją puchę czy jej "leży".

    Rzeczywiście, zdjęcia na bloga zwykle wykonuje się na dworze, z rozmytym tłem. Na studio mnie póki co nie stać ;)...no i nie planuję zostać modelką...starczy mi plener.
    Niestety mieszkam w Bydgoszczy, ale dzięki. ;)

    Dziękuję wszystkim za rady :D. Większość mi radzi kupić lustrzankę z odchylanym ekranem... Myślałam o tym i chyba tak zrobię jak mi przybędzie jeszcze troszkę środków to zakupię. Na pewno na początek kupię lustrzankę z kitowym obiektywem, a potem będę dalej kombinować z innymi obiektywami, dlatego na pewno mi się wasze opinie jeszcze przydadzą :). Dorwałam dziś w kiosku wydanie specjalne magazynu Foto o obiektywach, ciekawie napisane jakby ktoś był zainteresowany...

    Miałam w rękach lustrzankę Nikona kilka lat temu i generalnie wtedy zrozumiałam jaka fajna to jest "rzecz" :). Słyszę często, że Canon też jest niezły, więc ze względu na ich popularność i dobór obiektywów przystanę na tych 2 markach.

    A gdzie radzicie kupić sprzęt? W sklepie typu Saturn, Media Markt, Allegro czy innych? Trochę boję się kupować na allegro tak drogiego sprzętu mimo iż tam są okazje… np.

    allegro. pl/nikon-d5100-18-105-vr-zestaw-12-elementow-hit-i3443671492. html

    allegro. pl/canon-600d-18-55-is-ii-zestaw-9-elementow-hit-i3444252306. Html

    I czy opłaca się kupować dodatkowe ubezpieczenie?

  • ~Łukasz2
    07.08.2013, 21:19|Zgłoś nadużycie

    Te obiektywy nie pozwolą na tło rozmyte jakoś wyraźniej niż przy użyciu zwyczajnego kieszonkowego kompaktu z jasnym szkłem(olympus xz-1). Przy czym cena jest gigantyczna... W canonie podstawowe body+18-55+50 1.8 to jakieś 2k.
    Jeśli nie chcesz, żeby Cię deformowało, to odchylany ekran i tak Ci się nie przyda, bo nie zobaczysz siebie na nim wyraźnie z odległości większej.

  • Reed
    Reed
    07.08.2013, 21:48|Zgłoś nadużycie

    Po co ten odchylany ekranik?-Do zdjęć z ręki-zbędny, z większej odległości-i tak nic nie będzie widać. W praktycznie żadnym pro, semi pro, czy highendowym aparacie nie ma takiego bajeru(wyjątkiem jest chyba Sony i stare lustrzanki Olympusa)-prosta przyczyna, jak coś się rusza, to jest bardziej podatne na uszkodzenie. Ekran ruchomy przydaje się przede wszystkim przy filmowaniu lustrzanką i zdjęciach makro. Nigdy nie poczułem potrzeby jego posiadania. Oczywiście jest to moje prywatne zdanie. Dla mnie ważny był jasny wizjer optyczny z pokryciem 100% kadru.

    Druga sprawa- głębia ostrości, chyba nie taki jest target żeby fotki były ostre w zakresie 3-4 centymetrów od punktu ostrości a reszta rozmyta ze ślicznym efektem -jeśli ma to dotyczyć mody,stylizacji, to prawdopodobnie minimalna przysłoną na jakiej będziesz pracować będzie ta z zakresu-4-5,6 i wyżej.

  • gwyn
    gwyn
    07.08.2013, 22:31|Zgłoś nadużycie

    Może to będzie herezja ale co tam :P
    Jeśli chcesz sama sobie robić zdjęcia, to może poszukaj aparatu z wifi? Będziesz mogła sterować nim z tabletu/telefonu z androidem, podejrzeć kadr itd.
    Np. samsung NX1100 + 30/2.0, nieduży i poręczny zestaw a jednocześnie da bardzo ładne zdjęcia .

    ps. W Bydgoszczy naprawdę nie znajdziesz żadnego fotografa, nawet na maxmodels?